"Dance Dance Dance". Marta Paszkin odpadła już z programu. Komu teraz kibicuje? Długo się nie zastanawiała [PLOTEK EXCLUSIVE]

Marta Paszkin i Paweł Bodzianny zakończyli już swoją przygodę z programem "Dance Dance Dance". W rozmowie z Plotkiem rolniczka opowiedziała o swoich faworytach w show.

Marta Paszkin dała się poznać widzom jesienią ubiegłego roku, gdy wzięła udział w programie "Rolnik szuka żony". Właśnie w reality show poznała Pawła Bodziannego, z którym zdecydowała się iść przez życie. Jak się później okazało, para postanowiła przedłużyć swoje medialne pięć minut i wystąpić w tanecznym formacie TVP "Dance Dance Dance". Marcie i Pawłowi szło całkiem dobrze, jednak nie na tyle, aby dotrzeć do półfinału. Odpali jako trzecia para z kolei. Komu teraz kibicuje Marta?

Joanna Jędrzejczyk"Dance Dance Dance". Jędrzejczyk sobie nie radzi? Produkcja wyjaśnia

"Dance Dance Dance". Marta zdradziła, komu najbardziej kibicuje w show

Emocje w "Dance Dance Dance" rosną z odcinka na odcinek. W programie zostały już tylko trzy pary, które zawalczą o zwycięstwo: Roksana Węgiel i Oliwia Górniak; Damian Kordas i Ola Nowak oraz Stanisław Karpiel-Bułecka i Anna Matysiak. Spytaliśmy Martę, która para według niej powinna wygrać program. Niestety, rolniczka nie ma wytypowanych faworytów i każdemu kibicuje tak samo. Jak sama przyznaje, gdyby było inaczej, nie czułaby się w porządku w stosunku do kolegów i koleżanek z programu, którzy bardzo ciężko pracują nad swoimi postępami. 

Dance Dance Dance  - wypadek na planie"Dance Dance Dance". Wypadek na planie. "To było szokujące i paraliżujące"

Kibicuje każdemu i za wszystkich trzymam kciuki. Czułabym się nie fair, wskazując konkretną parę, bo wiem, że każdy z nich daje z siebie wszystko - podsumowała krótko w rozmowie z Plotkiem Marta.

Finał "Dance Dance Dance" zbliża się wielkimi krokami. Czy wy w przeciwieństwie do Marty, macie swoich faworytów?

Zobacz wideo

ZOBACZ TEŻ: "Ślub od pierwszego wejrzenia". Szefowa drwiła z Agnieszki przez udział w programie. "Spadłam z krzesła, jak to usłyszałam"