Cezary i Edyta Pazurowie świętują 12. rocznicę ślubu. Wrzucili romantyczne posty. "Jesteś całym moim światem"

Cezary Pazura opublikował romantyczny wpis z okazji 12. rocznicy ślubu z Edytą. Wciąż łączy ich gorące uczucie.

Cezary i Edyta Pazurowie już od 12 lat są małżeństwem. Z tej okazji oboje wrzucili romantyczne zdjęcia oraz posty na swoje profile na Instagramie. Nie ukrywają, że wciąż łączy ich gorące uczucie.

Edyta PazuraEdyta Pazura na zdjęciu z 2008 roku. Żartuje z brwi: Nauczyłam się korzystać z henny

Zobacz wideo Edyta Pazura pochwaliła się uroczym filmikiem. Pokazała, jak Cezary smaruje kremem do opalania swoją małą córeczkę

Cezary Pazura zachwyca się żoną. "Jesteś całym moim światem"

Aktor wrzucił na Instagram zdjęcie z Edytą, na którym pozują przytuleni. On wpatruje się w obiektyw, a ona tuli się do niego, stojąc tyłem do aparatu i przy okazji prezentując swój nowy tatuaż.

1.05.2009 r. po dwóch latach "chodzenia" wzięliśmy ślub. Edytko ukochana - dziękuję ci za te lata! Było pięknie! Jest cudownie i wiem, że tak zostanie. Jesteś najwspanialszą osobą we wszechświecie, bo jesteś całym moim światem - napisał aktor.
 

SarsaSarsa urodziła swoje pierwsze dziecko. Informację o ciąży trzymała w tajemnicy

Edyta Pazura też postanowiła uczcić ten dzień i na Instagram również wrzuciła wspólną fotografię z tej samej sesji i opublikowała romantyczny post.

Mój osobisty John Wick. Nigdy nie mieściliśmy się w żadnych normach postępowania przeciętnego mieszkańca polskiej ziemi, jednak wylizaliśmy się bez większego szwanku. Rany się zagoiły, blizny zostały, ale tylko po to, by przypominać nam, jak wiele nas teraz łączy. Mój "zakochany kundel" wyrósł na mi na rasowego pitt bulla - napisała Edyta Pazura.
 

W swoim wpisie celebrytka zapewne odnosi się do trudnych początków związku z Cezarym. Niedawno aktor wspominał w wywiadzie te chwile i otwarcie przyznał, że prawie rozstał się z ukochaną, ponieważ nie mogła znieść medialnego hejtu.

Więcej na ten temat: Edyta Pazura chciała rzucić Cezarego. Aktor wspomina te chwile. "Nie widziała dla nas żadnej przyszłości"