Krzysztof Krawczyk będzie miał swój pomnik. Kosmala zdradza szczegóły. "Łodzianie będą mogli śpiewać do mikrofonu"

W planach jest kolejny pomnik Krzysztofa Krawczyka. Tym razem ma stanąć na ulicy Piotrkowskiej w Łodzi. Andrzej Kosmala zdradza szczegóły projektu - łodzianie będą mogli zaśpiewać razem z wokalistą.

Jeszcze niedawno informowaliśmy o pomniku Krzysztofa Krawczyka, który powstanie na cmentarzu w Grotnikach. Jak się okazuje, plany na upamiętnienie muzyka wychodzą również poza małą miejscowość. Menedżer Krawczyka Andrzej Kosmala zapewnił, że wkrótce możemy spodziewać się upamiętnienia artysty w jego ukochanej Łodzi. 

Zobacz wideo Za Krzysztofem Krawczykiem będziemy tęsknić wszyscy. Piosenki niektórych twórców nigdy się nie starzeją

Krzysztof Krawczyk dostanie pomnik w Łodzi

Kosmala w rozmowie dla "Twojego Imperium" przyznał, że pomnik ma powstać na ulicy Piotrkowskiej. Krawczyk będzie jedną z postaci upamiętnionych w mieście, obok takich osobistości, jak Julian Tuwim czy Artur Rubinstein.

Pomnikowy ślad po Krzysztofie stanie też w jego ukochanej Łodzi na ulicy Piotrkowskiej. Tam są upamiętnieni ludzie związani z miastem. Ileż to razy siadaliśmy na ławeczce z Julianem Tuwimem, albo graliśmy na fortepianie z Arturem Rubinsteinem!

Kosmala zasugerował także, że pomnikowy Krawczyk zostanie zaprezentowany z mikrofonem:

Zatem łodzianie będą mogli śpiewać do mikrofonu z Krzysztofem Krawczykiem.

Jak twierdzi Kosmala, przedstawienie artysty z mikrofonem jest zgodne z życzeniem zmarłego:

Ewa przypomniała sobie, że Krzysztof powiedział kiedyś, że jeśli po jego śmierci ona zdecyduje się postawić mu pomnik na nagrobku, to koniecznie z mikrofonem.

Przypominamy, że w połowie kwietnia powstała nielegalna zbiórka na kwotę 500 tysięcy złotych, która miała zebrać fundusze na rzekomy pomnik Krzysztofa Krawczyka w Grotnikach. Menedżer artysty ostrzegł przed inicjatywą fanów i nazwał ją wprost oszustwem. Jeśli sami chcielibyście wesprzeć fundusze na budowę tego rodzaju obiektów, zwracajcie uwagę, czy są to zbiórki wspierane przez rodzinę Krawczyka.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.