Britney Spears ma już dosyć. Po raz pierwszy osobiście zabierze głos przed sądem! Walczy z własnym ojcem

Britney Spears choć do tej pory nie komentowała swoich problemów, to teraz jednak zdecydowała się zawalczyć o siebie. Jej prawnik zdradził szczegóły.

Britney Spears od 2008 roku jest ubezwłasnowolniona, a opiekę prawnie sprawuje nad nią ojciec. W ostatnim czasie piosenkarka jednak próbuje walczyć o wolność, a jej sprawa trafiła do sądu. Niedawno odbyła się kolejna rozprawa, podczas której zdecydowano, że Jamie Spears nie będzie mógł samodzielnie zarządzać jej majątkiem. Przed każdą transakcją będzie musiał konsultować się z konkretną firmą.

Britney Spears, Jamie SpearsOjciec Britney Spears nie ma już monopolu na zarządzanie jej majątkiem

Britney Spears walczy o wolność

Teraz do mediów dotarły nowe informacje w sprawie walki Britney Spears o wolność. Okazuje się, że piosenkarka chce zabrać głos i chce osobiście stanąć przed sądem.

Moja klientka poprosiła o posiedzenie sądu, na którym osobiście będzie mogła zwrócić się do sądu - przekazał we wtorek prawnik piosenkarki Samuel Ingham.

Sędzia pozytywnie rozpatrzył wniosek i już wyznaczył datę rozprawy. Odbędzie się ona 23 czerwca w Los Angeles. Agencja Reutera, która podała informacje o planach Britney, nie dotarła jednak do szczegółów. Nie wiadomo więc, jakie kwestie chce poruszyć piosenkarka oraz o co dokładnie chce teraz zawalczyć. Jak widać Britney Spears wreszcie wzięła sprawy w swoje ręce i chce zacząć mieć kontrolę nad swoim życiem.

Zobacz wideo Ten dokument wiele zmienił

Być może nie bez znaczenia jest fakt, że jest szczęśliwie zakochana i może liczyć na wsparcie partnera. Wybrankiem Britney został Sam Asghari, irański model. Mężczyzna publicznie krytykuje jej ojca. Po emisji dokumentu o "księżniczce popu", "Framing Britney Spears", nie zostawił na nim suchej nitki i w ostrych słowach ocenił jego zachowanie wobec córki.

Britney Spears i Sam AsghariPartner Britney Spears przerywa milczenie. Uderza w jej ojca