Daniel Olbrychski pochwalił się, że zagra w serialu "Jack Ryan". "Twórcy zmienili nagle zdanie. Znaleźli zastępstwo" [PLOTEK EXCLUSIVE]

Nasz informator donosi, że Daniel Olbrychski stracił szansę na zagranie w międzynarodowej produkcji. Miał pojawić się w serialu "Jack Ryan". Jednak producenci zmienili plany, przez co aktor musiał zrezygnować z roli.

W lutym menedżerka Daniela Olbrychskiego, Krystyna Demska-Olbrychska, dodała wpis na Facebooku, w którym poinformowała, że aktor otrzymał angaż w produkcji "Jack Ryan". Zdjęcia kręcono w Budapeszcie, co bardzo go cieszyło. Olbrychski miał zagrać w sześciu z ośmiu odcinków, a gaża miała "uzupełnić konto spuszczane od marca ubiegłego roku". Jak dowiedział się Plotek, aktora nie zobaczymy na ekranie.

Daniel Olbrychski i Adam FidusiewiczOlbrychski i Fidusiewicz w serialu Amazona. Wcielą się... w tę samą postać

Daniel Olbrychski nie zagra w serialu "Jack Ryan"

Nasz informator donosi, że producenci w ostatniej chwili zmienili plany. Polak miał zagrać Rosjanina mówiącego po rosyjsku. Zdecydowano jednak, że produkcja powstanie jedynie po angielsku.

Daniel dostał tę rolę, bo producenci zachwycili się jego kreacją w "Salt" z Angeliną Jolie. Miał zagrać Rosjanina po rosyjsku. Przyjechał już do Budapesztu, zdjęcia się zaczęły, ale twórcy zmienili nagle zdanie i postanowili, że wszyscy aktorzy mają grać po angielsku. Trudno tak z dnia na dzień przygotować się do dużej roli w innym języku. To oznacza ogromną partię materiału na pamięć, a czasu w zasadzie nie było - dowiedzieliśmy się od znajomego Olbrychskiego.
Zobacz wideo Joanna Kulig otrzymała nagrodę

Z tego powodu zdecydowano, że Polak zostanie usunięty z obsady. Znaleziono za niego zastępstwo:

Producenci podjęli więc decyzję zastąpienia Daniela anglojęzycznym aktorem. Szkoda, że stracił tak ciekawą rolę. Po rosyjsku by zagrał pięknie. Nie dziwię się, że ma żal do produkcji, niemożliwe w tak krótkim czasie przygotować się do dużej roli w innym języku - zdradził nasz informator.

Daniel Olbrychski, Maryla RodowiczDaniel Olbrychski rozkochał w sobie Marylę Rodowicz. "Poparzyła mnie"

Skontaktowaliśmy się z menedżerką aktora, jednak Krystyna Demska-Olbrychska jest zobowiązana umową o poufności. "Nie mogę komentować tych kwestii. Nie mogę ani potwierdzić, ani zaprzeczyć" - powiedziała w rozmowie z Plotkiem.