Bitwy i przepychanki w marketach o... lody Ekipa. Papierki po deserze kosztują tyle co nowy samochód! Jest oświadczenie firmy

Afery związanej z lodami Ekipy, które wydała na rynek firma Koral, ciąg dalszy. Do sklepów trafiła kolejna partia deserów, a klienci podobno rzucili się na nie. Firma wydała oświadczenie, m.in. w sprawie cen.

Ostatnio pisaliśmy o tym, że youtuber Karol Wiśniewski - znany jako Friz - nawiązał współpracę z firmą Koral i wypuścił serię limitowanych lodów o nazwie Ekipa. Desery o smaku cytrynowym i truskawkowym wyprzedały się na pniu, a w sieci zaczął się handel... papierkami po lodach. Te zaczęto wystawiać na internetowych licytacjach za niebotyczne sumy - po kilkadziesiąt czy nawet kilkaset tysięcy złotych!

ZOBACZ TEŻ: Co to Ekipa Friza i kto w niej jest? Jeśli nie wiesz, dlaczego lody Ekipy robią furorę, to najwyższy czas się dokształcić

Zobacz wideo Najlepsze wyznania Ekipy Friza w Kole Plotka

Teraz lody znów trafiły do sprzedaży, a klienci ponoć dosłownie rzucili się na nie. A przynajmniej takie sytuacje widać na nagraniach, które krążą w internecie. Pochodzą z kilku największych sieci marketów.

Firma Koral postanowiła zareagować i wydała oświadczenie, które miało uspokoić nieco nastroje związane ze sprzedażą lodów Ekipa. 

Firma Koral o cenie lodów Ekipa

Na fanpage'u formy Koral i jej oficjalnej  stronie pojawiło się oświadczenie dotyczące aktualnej sytuacji związanej ze sprzedażą lodów Ekipa. Mariusz Jurek, Dyrektor Generalny PPL Koral, odniósł się do ich cen (niektóre sieci, widząc zainteresowanie klientów lodami Ekipa, znacznie je zawyżyły). 

(...) Firma Koral od samego początku wprowadzenia tego produktu na rynek (początek marca br.) jasno określiła tzw. sugerowaną cenę sprzedaży na poziomie 2,00 zł za sztukę za wersję 50 ml oraz 2,80 zł za sztukę za ostatnio wprowadzony, nowy wariant XL o powiększonej pojemności 65 ml. Wszelkie ceny, jakie konsument spotyka w punktach sprzedaży, są niezależnie i autonomicznie ustalane przez ich właścicieli czy też kierownictwo, a sama firma Koral nie ma na ten fakt już żadnego wpływu - czytamy w oświadczaniu. 

Przedstawiciel firmy uspokajał też, że zwiększono produkcję lodów, przez co staną się bardziej dostępne. 

(...) Aktualnie najważniejszą kwestią jest dla nas maksymalne sprostanie temu popytowi, co usilnie czynimy, uruchamiając m.in. dodatkowe linie produkcyjne oraz aktywując kolejne kanały dystrybucji w całej Polsce.

Mariusz Jurek apelował też do sprzedawców, którzy w swoim asortymencie oferują lody Ekipa, o rozwagę i rozsądek.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.