Syn Bidena miał oddać laptopa do naprawy i nigdy go nie odebrać. Wyciekły wulgarne zdjęcia. Są prostytutki i narkotyki

Syn Joe Bidena - Hunter Biden - wydał książkę "Same piękne rzeczy", w której opisał swoją drogę do miejsca, w którym jest obecnie. Syn prezydenta USA prawdopodobnie pominął w niej jednak wiele istotnych faktów. Eksperci na zlecenie portalu DailyMail mieli przejrzeć jego laptopa.

Hunter Biden w zeszły wtorek wydał książkę "Same piękne rzeczy". Syn prezydenta USA poruszył w niej wiele osobistych kwestii. Opowiedział o śmierci ukochanego brata Beau, o atakach jakie znosił ze strony zwolenników Donalda Trumpa oraz o rozpadzie małżeństwa i uzależnieniach. Czyżby jednak Biden junior pominął w niej wiele istotnych kwestii? Eksperci kryminalistyczni, których wynajął portal DailyMail, mieli przejrzeć jego laptopa. Na dysku rzekomo znaleźli rozmowy w ojcem i setki kontrowersyjnych zdjęć. 

Chrissy Teigen, Joe BidenChrissy Teigen miała prośbę do Bidena. Prezydent usunął ją z Twittera

Eksperci mieli sprawdzić zawartość laptopa Huntera Bidena

Hunter Biden miał oddać laptopa do naprawy w 2019 roku i nigdy go nie odebrać. W ten sposób tuż przed wyborami prezydenckimi w 2020 roku do mediów miały przedostać się pierwsze wycieki z jego komputera.  Kontrowersyjne zdjęcia, które wówczas się pojawiły, zostały obrane jako manipulacja ze strony Rosji (nie potwierdzono ich autentyczności). Joe Biden natomiast opublikowane wtedy maile nazwał "kupą śmieci" i nie poruszył ich tematu nigdy więcej.

Portal DailyMail utrzymuje, że uzyskał kopię dysku pozostawionego laptopa i zlecił jego sprawdzenie ekspertom w dziedzinie cyberprzestępczości oraz ustalenie, czy zawarte na nim dane można uznać za prawdziwe i niezmodyfikowane. Według dziennikarzy specjaliści mieli stwierdzić, że są one autentyczne. W niedzielnym wywiadzie promującym książkę Hunter Biden przyznał natomiast, że laptop faktycznie może należeć do niego. Twierdził, że mógł zostać zhakowany. 

Na laptopie znaleziono wiele rozmów przeprowadzanych między ojcem i synem. Z maili miało wynikać, że  Hunter potrzebował finansowego wsparcia od Joe na leczenie córki Maisy u dentysty. Swoje pieniądze roztrwaniał za to na prostytutki i narkotyki. Rzekome wiadomości między ojcem a synem wskazywały również na to, że Hunter zdecydował się na odwyk, a Joe wystartował w wyborach prezydenckich dwa miesiące później. 

Joe Biden zaliczył wpadkę. Upadł wchodząc na schody samolotuJoe Biden upadł podczas wchodzenia na pokład samolotu. Wszystko zostało nagrane

Wyciekła zawartość laptopa syna Joe Bidena?

W laptopie, który miał należeć do syna prezydenta USA, znaleziono wiadomości, w których Hunter Biden wyznaje, że zakochał się w swojej szwagierce, wdowie Hallie Biden i zaczął spędzać z nią czas po pogrzebie jego brata. Czy maile są autentyczne? Nie wiadomo, ale gdy tylko informacja o romansie pojawiła się w sieci, prezydent Stanów Zjednoczonych dał parze błogosławieństwo. 

Najbardziej kontrowersyjne są odnalezione na laptopie zdjęcia wymieszane z rodzinnymi dokumentami i fotografiami ukochanej (możecie zobaczyć je TUTAJ). Było ich aż dwa tysiące. Widać na nich przede wszystkim poważnie uszkodzone zęby Huntera, których nieestetyczny wygląd jest prawdopodobnie wynikiem zażywania metamfetaminy. Wiele wskazuje na to, że syn prezydenta USA miał obsesję na punkcie kręcenia filmów pornograficznych z udziałem prostytutek. Nagrania miał umieszczać później w sieci. Na dysku były też setki zdjęć nagich kobiet oraz selfie w lustrze z udziałem syna prezydenta USA (?) wraz z dwoma prostytutkami i psem. Czy są autentyczne, czy jednak ktoś dokonał fotomontażu? Póki co nic nie jest pewne. Ich wiarygodność powinni potwierdzić też inni specjaliści niż ci, którzy działali na zlecenie DailyMail.

Jill Biden, książę Harry, Meghan MarkleJill Biden zainspirowała się suknią ślubną Meghan Markle. Ten element łączył obie stylizacje