Ekspertka ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" szczerze o dobraniu par. "Nie robimy nikomu krzywdy" [PLOTEK EXCLUSIVE]

Dobór par w programie "Ślub od pierwszego wejrzenia" budzi ogromne emocje. Psycholog Magdalena Chorzewska w rozmowie z Plotkiem odniosła się do zarzutów widzów. Ma całkiem inne zdanie niż oni.

Piąty sezon "Ślubu od pierwszego wejrzenia" od pierwszych odcinków budzi spore emocje - zwłaszcza jeżeli chodzi o dobór par. Wielu widzów nie rozumie decyzji ekspertów i ich zdaniem uczestnicy kompletnie do siebie nie pasują. Już teraz uważają, że w piątej edycji dwa małżeństwa nie mają szans, a rozwody są nieuniknione. Postanowiliśmy o zdanie na ten temat zapytać Magdalenę Chorzewską, która uczestniczyła w procesie dobierania par.

Zobacz wideo "Ślub od pierwszego wejrzenia". Oliwia opowiada o tęsknocie za rodziną

Camilla z synemSmutne chwile u księcia Karola. Dziewczyna syna Camilli nie żyje

Ekspertka ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" szczerze o doborze par

Magdalena Chorzewska jest psychologiem i psychoterapeutką. Współpracuje z produkcją programu "Ślub od pierwszego wejrzenia" i pomaga dobrać osoby, które potem staną na ślubnym kobiercu. Zważywszy, że pary z obecnej edycji według widzów zostały źle dobrane, zapytaliśmy o to ekspertkę. Jest całkowicie innego zdania.

Śluby są w Polsce bardzo ważne, mamy do nich duże przywiązanie. Marzeniem i jednocześnie spełnieniem oczekiwań rodziny jest wybór dobrego męża i żony i ślub. Widzowie widzą wycinek, widzą to, jak wyglądają uczestnicy, poznają ich w pierwszych odcinkach i to naturalne, że mają swoje typy - powiedziała.

W dalszej części odniosła się do Karola, który według większości powinien zostać mężem Izy.

My badamy osobowość, oczekiwania, ewentualne trudności, schematy myślenia, doboru parterów, patrzymy na ograniczenia i... Karol pomimo wizualnego dopasowania nie pasowałby do Izy. Cieszę się, że format budzi takie zainteresowanie. To oznacza, że wszyscy wykonaliśmy kawał dobrej roboty.
Wiele osób po obejrzeniu edycji ma chęć zgłoszenia się do nas. Nie robimy nikomu krzywdy, a dajemy szansę na zbudowanie związku - dodała.

Na razie nie wiadomo, czy dopasowanym przez ekspertów parom udało się stworzyć związki. Tego dowiemy się dopiero w ostatnim odcinku show.