Nicolas Cage ożenił się po raz piąty i dogonił już Michała Wiśniewskiego. Jego ukochana jest o 30 lat młodsza

Zagraniczne media donoszą, że Nicolas Cage po raz piąty stanął na ślubnym kobiercu. Amerykański aktor dogonił już Michała Wiśniewskiego.

Jeszcze kilka lat temu Nicolas Cage był jednym z bardziej rozchwytywanych aktorów na całym świecie. Z czasem zaczął dostawać coraz mniej ról i usunął się w cień show-biznesu, skupiając się tym samym nieco bardziej na życiu prywatnym, a w nim sporo się dzieje. Zagraniczne media właśnie doniosły, że aktor ożenił się po raz piąty. 

Nicolas Cage i jego grobowiecNicolas Cage zabrał dziewczynę na cmentarz. Pokazał jej swój grobowiec - piramidę

Nicolas Cage ożenił się po raz piąty. Wybrał szczególną datę

Jak donosi magazyn "People", Nicolas Cage po raz piąty stanął na ślubnym kobiercu. Wybranką aktora jest o 31 lat młodsza Riko Shibata. Para pobrała się w Las Vegas 16 lutego, ale dopiero teraz informacja ujrzała światło dzienne. Data uroczystości nie jest przypadkowa i nie ma nic wspólnego z walentynkami, które były dwa dni wcześniej. Nicolas Cage wybrał tę datę, aby uczcić w ten sposób swojego ojca, który urodził się 16 lutego 1934 roku. Niestety, ten zmarł ponad dziesięć lat temu.

Angelina JolieAngelina Jolie zaprosiła na obiad Nicolasa Cage'a. Dostała kosza. "Była czerwona na twarzy"

Źródło magazynu dodaje, że uroczystość odbyła się w jednym z hoteli w Las Vegas i miała bardzo skromny charakter. Nicolasowi i Riko towarzyszyli jedynie najbliżsi, a panna młoda poszła do ołtarza w japońskim kimono w rytm piosenki "Winter Song". Aktor natomiast postawił na klasyczny smoking od Toma Forda. Rewelacje o ślubie potwierdził w rozmowie z "People" sam zainteresowany. Nicolas Cage przyznał, że są bardzo szczęśliwi, a żona przyjęła jego nazwisko. Myślicie, że tym razem będzie to miłość na całe życie?

Zobacz wideo Oni kiedyś byli razem. Zapomniane związki show-biznesu

ZOBACZ TEŻ: Aleksandra Kwaśniewska i Kuba Badach opowiedzieli o rozłące, która trwała trzy miesiące. "Chodziłam po górach i płakałam"