Blanka Lipińska reaguje na wiadomość o nominacji do Złotych Malin. "Wzruszyłam się. Jest to powód do dumy"

Film "365 dni", który jest ekranizacją powieści Blanki Lipińskiej, może zawojować tegoroczne rozdanie Złotych Malin. Tytuł trafił na listę produkcji mających szansę na nominacje do antynagrody.

Złote Maliny to nagrody przyznawane za najgorsze produkcje filmowe. Tegoroczne nominacje poznamy już niedługo, ale wiadomo, że wśród nich zapewne znajdzie się "365 dni" na podstawie powieści Blanki Lipińskiej. Jeśli stanie się tak, jak przewidują krytycy, film może liczyć nawet na siedem statuetek. Autorka - o dziwo - nie kryje zachwytu.

Zobacz wideo Podekscytowana Blanka Lipińska liczy na nominacje do Złotych Malin

Blanka LipińskaBlanka Lipińska świętuje zagraniczny sukces filmu. Zrobiła coś, czego nie robiła od lat

Blanka Lipińska chce dostać Złotą Malinę za "365 dni"

Wkrótce poznamy nominowanych do Złotych Malin 2021. Blanka Lipińska jest autorką powieści "365 dni", na podstawie której powstał film o tym samym tytule. Według doniesień portalu AwardsWatch.com, który opublikował oficjalną listę dzieł branych pod uwagę do nominacji, polska produkcja może zostać wyróżniona w wielu kategoriach. Typy dotyczą m.in. najgorszego filmu, aktorów i scenariusza.

  • Najgorszy film
  • Najgorszy reżyser (nominacja dla duetu Barbara Białowąs & Tomasz Mandes)
  • Najgorszy aktor (Michele Morrone)
  • Najgorsza aktorka (Anna-Maria Sieklucka)
  • Najgorsze ekranowe kombo (Michele Morrone i Anna-Maria Sieklucka)
  • Najgorszy scenariusz (Tomasz Klimala, Blanka Lipińska, Tomasz Mandes)
  • Najgorszy remake (jako domniemany rip-off serii "50 twarzy Greya")

Film "365 dni" wszedł do polskich kin 7 lutego 2020 roku. Chociaż krytycy byli dla niego równie bezlitośni co dla jego książkowego pierwowzoru, okazał się hitem w wielu krajach. Blanka, która jest odpowiedzialna za powstanie tego dzieła, stwierdziła, że bardzo się cieszy, że produkcja może zostać nagrodzona (chociaż tego jeszcze nie wiadomo). Wychodzi z założenia: nieważne jak, ważne, żeby mówili. I to na całym świecie.

Ja się tak wzruszyłam. Tata mi napisał, że spełnia się moje marzenie i jestem nominowana do Złotych Malin. Bardzo chcę ją dostać za najgorszy film. (...) Moje "365 dni", które napisałam na wilanowskiej kanapie, gdy byłam bardzo sfrustrowana. Wszystko stało się tak, jak się miało stać. Dla mnie to sukces, że moja twórczość, jaka by nie była, jest znana na całym świecie. Jest to powód do dumy - stwierdziła na Instagramie.

Zobacz też: Premiera angielskiej wersji "365 dni" Blanki Lipińskiej. Autorka zachęca fanów filmu do przeczytania książki: Będzie więcej seksu

Blanka LipińskaLipińska ma dość sławy? Wylicza minusy: Nie możesz podrapać się po tyłku

Oficjalną listę nominowanych poznamy jednak dopiero 14 marca. Sama gala odbędzie się zapewne 24 kwietnia. Myślicie, że spełni się marzenie Lipińskiej i otrzyma chociaż jedną nagrodę? Czekamy na oficjalne nominacje!