Karolina Piechota urodziła się z wrodzoną wadą serca. Bała się, że przekaże ją swojemu dziecku

Karolina Piechota, która w serialu "Osiecka" wcieliła się w rolę Maryli Rodowicz, od dzieciństwa mierzy się z wrodzoną wadą serca. Kiedy zaszła w ciążę, strach związany z chorobą wrócił.

Karolina Piechota wystąpiła w takich serialach, jak "Korona królów", "Chichot losu" czy "Osiecka", gdzie przykuła uwagę widzów wcielając się w postać Maryli Rodowicz. Jak się okazuje, aktorka zmaga się z wrodzoną wadą serca, a jako mała dziewczynka przeżyła dramatyczne chwile. Strach związany z chorobą wrócił, kiedy aktorka zaszła w ciążę.

Agnieszka Suchora, Agata KuleszaAgata Kulesza wspiera Agnieszkę Suchorę po śmierci Krzysztofa Kowalewskiego

Zobacz wideo "Osiecka". Serial TVP o legendzie polskiej piosenki

Karolina Piechota szczerze o chorobie

W serialu "Osiecka" Karolina Piechota pokazała dużo pozytywnej energii i entuzjazmu. W życiu prywatnym aktorka ma za sobą jednak wiele trudnych chwil. W rozmowie z "Rewią" wyznała, że od dziecka choruje na serce.

To niedomykalność przedsionków. Urodziłam się z tym. Kiedy miałam dziewięć lat, lekarze zdecydowali o operacji - wyznała Karolina Piechota.

Aktorka jako mała dziewczynka trafiła do Centrum Zdrowia Dziecka w podwarszawskim Międzylesiu. Wyjazd z rodzinnego domu do szpitala był dla niej ogromnym przeżyciem. Na szczęście operacja przebiegła pomyślnie, a Piechota mogła cieszyć się aktywnym życiem.

Tylko blizna przypomina mi o tym, że moje serce nie działało tak, jak trzeba - powiedziała w rozmowie z "Rewią".

Karolina Piechota bała się o zdrowie dziecka 

Strach związany z chorobą wrócił, kiedy Karolina Piechota zaszła w ciążę. 36-latka obawiała się, czy dziecko odziedziczy wadę serca. Tuż po porodzie chłopiec przeszedł szereg badań, które wykluczyły chorobę. Teraz szczęśliwa mama pokazuje na Instagramie, jak zdrowo rośnie jej syn.

Klaudia CarlosKlaudia Carlos była gwiazdą TVN. Zniknęła z telewizji i rozpoczęła karierę naukową

Z moim małym odkrywcą poznaję świat, o jakim dawno zapomniałam. Z perspektywy małego człowieka, świat to piękne miejsce - czytamy pod jednym ze zdjęć.