"Złomowisko". Stacja pożegnała Marka "Krzykacza" Pawłowskiego. "Branża złomowa straciła króla"

Marek "Krzykacz" Pawłowski był najbarwniejszą postacią programu "Złomowisko". Niestety, tej wiosny fani zobaczą go na ekranie po raz ostatni. Mężczyzna zmarł w grudniu 2020 roku. Teraz stacja żegna go we wzruszającym odcinku specjalnym. Nie brakuje łez i emocji.

Dla wielu widzów "Złomowiska" zakończyła się pewna epoka. W grudniu 2020 roku niespodziewanie zmarła jedna z najbardziej charyzmatycznych postaci programu - Marek "Krzykacz" Pawłowski. W tym sezonie widzowie po raz ostatni zobaczą go na ekranie i usłyszą charakterystyczne "a jak!". W odcinku specjalnym, który w środę wyemitowała stacja Discovery Channel, żegnają go rodzina, przyjaciele i współpracownicy.

Zobacz wideo Granie w tych filmach przypłacili zdrowiem

Tomasz KammelKammel na archiwalnym zdjęciu z inną gwiazdą TVP. Fanów rozczarował opis

"Złomowisko" żegna Marka Pawłowskiego

Marek "Krzykacz" Pawłowski zmarł 31 grudnia 2020 roku. Jego niespodziewana śmierć wstrząsnęła fanami programu "Złomowisko". Smutną wiadomość przekazano w sylwestrowy wieczór. Według nieoficjalnych informacji przyczyną zgonu 47-latka był wylew. Na pogrzebie Marka, który odbył się 8 stycznia 2021 w Pruszkowie, poza rodziną i przyjaciółmi, pojawiło się wielu jego fanów.

To właśnie z myślą o nich stacja Discovery Channel przygotowała odcinek specjalny, w którym żegna Marka Pawłowskiego. 

Ciężko, że go nie ma. Ciężko się z tym pogodzić. 28 lat byliśmy razem. Marek kochał życie. Staramy się nie być smutni, bo na pewno by tego nie chciał - mówi w filmie żona Krzykacza.

W odcinku, poza rodziną "Krzykacza", żegnają go także przyjaciele i bohaterowie programu. Wielu z nich nadal nie może uwierzyć w jego śmierć.

Smutno zaczął się ten rok. Z początku nie mogłem w to uwierzyć. Człowiek był, znał go i nagle go nie ma. W sumie to do tej pory nie wierzę, że Marka nie ma.
Branża złomowa straciła króla. Króla złomu.
Marek był facetem, który się spieszył, biegł przez życie, próbował zarabiać pieniądze dla rodziny.
Za bardzo się angażował w pracę, za mało w zdrowie. Tak zawsze jest. Jak się coś rypnie, to się budzimy. On się nie zdążył obudzić - mówią koledzy Marka Pawłowskiego.

Marek "Krzykacz" Pawłowski, bohater programu "Złomowisko"

Marek Pawłowski był związany z programem "Złomowisko" od samego początku. Dzięki charyzmie i zapałowi do pracy szybko zdobył serca widzów, którzy okrzyknęli go nawet "Królem złomu". W programie tworzył uwielbiany duet z przyjacielem "Siwym Edkiem", czyli Edwardem Kalińskim, ale w wyprawach po złom często towarzyszył im także syn "Krzykacza".

Marek i Edek tworzyli stare dobre małżeństwo. Gderali na siebie, ale jeden bez drugiego nie mógł żyć.
Jeden za drugim by w ogień skoczył, na pewno - wspominają w filmie koledzy Marka Pawłowskiego. 

Krzysztof SkibaKrzysztof Skiba przeszedł metamorfozę. Schudł 30 kilogramów

Tej wiosny widzowie zobaczą ostatni sezon złomowiska, w którym pojawi się Marek Pawłowski. Fanom "Krzykacza" z pewnością będzie brakować jego charyzmy, naturalności, ale też donośnego, charakterystycznego głosu i słynnego sformułowania "a jak!".