Orłoś o odejściu Rogalskiej z TVP: Wyrwanie się od zmanipulowanych osób, które tkwią w stadzie żmij

Marzena Rogalska odeszła z Telewizji Polskiej po 12 latach współpracy. Jej decyzję wsparł Maciej Orłoś, który również miał okazję pracować przy Woronicza. Padły ostre słowa o TVP.

Marzena Rogalska niedawno opublikowała wpis na Instagramie, w którym wyznała, że po proteście "Media bez wyboru" podjęła decyzję o zakończeniu współpracy z Telewizją Polską. Co ciekawe, niedawno kręciła dla tej stacji nowy program i miała zostać prowadzącą "TVP Kobieta". Jak widać, miarka się przebrała. Jej decyzję poparł Maciej Orłoś, który odniósł się do atmosfery w stacji w mocnych słowach. 

Izabella KrzanIzabella Krzan kocha biel we wnętrzach. Jej mieszkanie jest skromne, ale ładne

Maciej Orłoś o odejściu Marzeny Rogalskiej z Telewizji Polskiej

W decyzji Marzeny Rogalskiej o odejściu z TVP wsparło ją wiele kolegów i koleżanek z branży. Miło na jej wyznanie na Instagramie zareagowała szczególnie Agnieszka Włodarczyk, która sama w połowie lutego wystąpiła na "Walentynkowym Koncercie Życzeń" organizowanym właśnie przez Telewizję Polską. W rozmowie z "Faktem" rację Rogalskiej przyznał również Maciej Orłoś, były prezenter "Teleexpresu", który związany był ze stacją aż 25 lat.

Znając ją, wiem, że to musiało być dla niej ogromnie trudne. Dla niej praca w telewizji była bardzo ważna, ale jak widać, wszystko ma swoje granice i coś w niej pękło. Nie można mieć do niej pretensji, że nie zrobiła tego wcześniej - mówił.

Młynarska, RogalskaAgata Młynarska wspomina fałsz kolegów z TVP. "Chętnie przeszliby do Polsatu"

Prezenter jest przekonany, że odcięcie się od tamtych ludzi i atmosfery przyniesie Rogalskiej same korzyści.

Odcięcie się od toksycznych relacji i wyrwanie się od zmanipulowanych osób bez swojego zdania, które tkwią w stadzie żmij, nie może przynieść nic innego jak same pozytywne skutki - dodaje.

Jak widać, zdanie na temat stacji wśród jej byłych pracowników jest raczej zgodne.

Zobacz wideo Czy TVP cenzuruje polityków Zjednoczonej Prawicy?