Internautka zapytała Marcelę Leszczak o wysokość alimentów od Miśka Koterskiego. Podała kwotę

Marcela Leszczak zorganizowała Q&A ze swoimi fanami. Jedno z pytań dotyczyło wysokości alimentów, które modelka otrzymuje od Miśka Koterskiego.

Historia miłosna Marceli Leszczak i Miśka Koterskiego od zawsze budziła w fanach zainteresowanie oraz nieukrywaną ciekawość. Przez ostatnie lata para chwaliła się gorącym uczuciem w mediach, później okazywało się, że jednak są ze sobą nieszczęśliwi - i tak w kółko. Nic dziwnego, że internauci przy każdej możliwej okazji zadają pytania na temat ich relacji.

Julia Wieniawa w modnych butach z popularnej sieciówki. Kosztują mniej niż 90 zł (zdjęcie ilustracyjne)Julia Wieniawa w modnych butach z popularnej sieciówki. Kosztują mniej niż 90 zł

Zobacz wideo W rozmowie z nami potwierdzili powrót do siebie

Internautka zapytała Marcelę Leszczak o wysokość alimentów od Miśka Koterskiego. Podała kwotę

Marcela Leszczak często organizuje na swoim Instagramie Q&A, czyli tzw. pytania i odpowiedzi. To właśnie w taki sposób celebrytka poinformowała o ponownym rozstaniu z ojcem swojego dziecka.

Czy to prawda, że Ty i Misiek się rozstaliście? - zapytała zainteresowana internautka.

Była uczestniczka "Top Model" nie użyła wtedy słów, ale odpowiedziała w bardzo wymowny sposób. Ostatnio Marcela znowu zorganizowała lubianą przez nią zabawę, jednak tym razem jedna z internautek zadała bardzo osobiste pytanie.

Ile od Michała zażądałaś alimentów? - czytamy.

Trzeba przyznać, że to naprawdę intymne i nie na miejscu zapytanie. Marcelina nie postanowiła go pominąć i odpowiedziała w ironicznym tonie.

20 000 zł. W porządku czy za mało?

Marcela LeszczakMarcela Leszczak instagram/marcelamargerita/

Mimo że Marcela jest blisko ze swoimi fanami, to jednak należy pamiętać, że gwiazdy również mają problemy i sytuacje, z którymi muszą się zmagać na co dzień - dokładnie tak, jak my. Miejmy na uwadze szacunek do siebie nawzajem. Jeśli Misiek i Marcela będą chcieli się podzielić szczegółami dotyczącego rozstania, to na pewno o tym opowiedzą. Tymczasem nie wiemy, czy podana przez Leszczak kwota jest prawdziwa, czy ironicznie wymyślona.

Więcej o: