"Nasz nowy dom". Katarzyna Dowbor żegna uczestnika programu. Pan Wojciech ciężko chorował. Osierocił córkę

W 2019 roku ekipa programu "Nasz nowy dom" wyremontowała dom pana Wojciecha. Katarzyna Dowbor poinformowała na Instagramie, że mężczyzna nie żyje. Ojciec kilkuletniej Ani i partner pani Renaty zmagał się z ciężką chorobą.

Katarzyna Dowbor od 2013 roku prowadzi program "Nasz nowy dom", w którym remontuje mieszkania i domy polskich rodzin. Uczestnicy formatu Polsatu dzięki ekipie remontowej mają szansę rozpocząć nowe życie. Tym razem na swoim instagramowym profilu Dowbor podzieliła się smutną wiadomością. Zmarł bohater jednego z odcinka, wyemitowanego w 2019 roku: 

Drodzy, niestety mam dla was kolejną bardzo smutną wiadomość. Zmarł Pan Wojtek z Wąsewa, bohater 138. odcinka programu "Nasz Nowy Dom". Pan Wojtek był świetnym tatą i dobrym mężem. Bardzo kochał swoją rodzinę... córeczkę Anię. To wielka strata! Jest mi smutno! Myślę teraz o Pani Renacie i Ani... - napisała przy czarno-białym zdjęciu z rodziną pana Wojtka.

"Nasz nowy dom". Bohater jednego z odcinków nie żyje. Katarzyna Dowbor pożegnała go na Instagramie

Pan Wojciech cierpiał na miażdżycę, z powodu której lekarze amputowali mu obie nogi. Mężczyzna był także po kilku zawałach i miał wstawiony rozrusznik serca. Rodzina mieszkała w starym domu, który należał kiedyś do rodziców pana Wojciecha. Łazienka była nieprzystosowana do jego potrzeb, a stara kuchnia kaflowa dymiła i zagrażała mieszkańcom domu. Pan Wojciech razem z partnerką Renatą i córką Anią doczekali się nowego domu, przystosowanego do ich potrzeb.

 
Zobacz wideo Sonia Bohosiewicz zaczyna remont

Pod zdjęciem, przy którym Katarzyna Dowbor poinformowała o śmierci bohatera odcinka nagranego w Wąsewie, posypały się komentarze z kondolencjami:

Ojej, straszne. Czy można dziewczynom jakoś pomóc?
Serdeczne wyrazy współczucia dla Rodziny. Pamiętam, jak pan Wojtek cieszył się z remontu i jak bardzo mu ułatwił codzienne czynności. Dobrze, że spotkało go i jego rodzinę to szczęście, że zrobiliście remont jego domu.
Pamiętam ten odcinek, strasznie mi przykro.

My również przyłączamy się do kondolencji.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.