Agnieszka Kaczorowska o ciążowych zachciankach. W pierwszej ciąży sięgała po ziemniaki, a teraz? "Można sobie pozwolić"

Kilka tygodni temu Agnieszka Kaczorowska zdradziła, że spodziewa się drugiego dziecka. Teraz opowiada o ciążowych zachciankach. W pierwszej ciąży najczęściej sięgała po ziemniaki, a jak jest teraz?

Agnieszka Kaczorowska za kilka miesięcy powiększy swoją rodzinę. Ponad dwa lata temu aktorka wyszła za mąż za tancerza, Macieja Pelę, z którym ma już córkę Emilię. Obecnie jest w drugiej ciąży i nie ukrywa, że znów towarzyszą jej charakterystyczne ciążowe zachcianki.

55-letnia Paulina Porizkova zamieściła odważne zdjęcie. Zwróciła się do fanów z ważnym apelem55-letnia Paulina Porizkova zamieściła odważne zdjęcie. Zwróciła się do fanów z ważnym apelem

Zobacz wideo

Agnieszka Kaczorowska o ciążowych zachciankach

Kobiety w ciąży czasami mają apetyt na różne niekonwencjonalne produkty. Tak jest również w przypadku Agnieszki Kaczorowskiej. Podczas jednej z ostatnich relacji na Instagramie aktorka przyznała, że w pierwszej ciąży towarzyszące jej zachcianki były inne niż teraz.

Przy Emilce w pierwszych miesiącach jadłam mnóstwo ziemniaków - kopytka, kluski śląskie, wszystko co ziemniaczane. Teraz piję bardzo dużo soku pomarańczowego, znaczy piłam, bo już mi przechodzi. Dużo jabłek, które pomagają mi na uczucie mdłości – powiedziała na swoim InstaStory.  

Agnieszka Kaczorowska - szczególnie w ciąży - nie zamierza sobie niczego odmawiać. Choć w jej menu królują owoce i warzywa, czasami sięga po słodycze.

Teraz mam trochę fazę na lody. Uważam, że można sobie naprawdę pozwolić na wszystko, natomiast we wszystkim trzeba znać umiar i zrobić tak, żeby nie zjeść czegoś za dużo. I to jest taki klucz do tego, żeby się dobrze czuć, utrzymać tę sylwetkę i do niej szybciej wrócić i być zdrowym przede wszystkim - wyznała Agnieszka Kaczorowska.

Tłusty czwartek: Agnieszka Kaczorowska wybiera pączki

W tłusty czwartek na Instagramie aktorki pojawiło się kolejne zdjęcie z łakociami. Tym razem Agnieszka Kaczorowska sięgnęła po tradycyjne pączki.

Małgorzata Rozenek wróciła z wakacjiMałgorzata Rozenek i jej rodzina wróciła z wakacji. Na lotnisku show skradła... niania Henia!

Naszej dwójce wystarczy chyba jeden, max. 2. Choć pączki kuszą, bo jakże bezkarnie teraz można skończyć dzień z większym brzuchem - napisała aktorka.