Książę Harry na najnowszym nagraniu ogłosił ważną wiadomość. Nie wyglądał jednak najlepiej. Był smutny i zmęczony

Książę Harry najwyraźniej nie ma ostatnio dobrych dni: afera z pałacem i tęsknota za rodziną odcisnęły piętno na jego wyglądzie. Brat księcia Williama wyraźnie jest przygnębiony, co widać na ostatnim nagraniu.

Książę Harry unika publicznych wystąpień, od kiedy wyprowadził się do Stanów Zjednoczonych. Jest to oczywiście po części spowodowane pandemią koronawirusa, ale i tym, że oficjalnie zrezygnował z pełnienia funkcji członka rodziny królewskiej. Obecnie jedyny moment, gdzie możemy go zobaczyć, to wywiady udzielone online, które stały się bardzo modne. Niestety podczas ostatniego wystąpienia Harry nie wyglądał najlepiej.

Książę Harry podczas ostatniego wywiadu: smutny, zmęczony

Książę Harry ogłosił, że Igrzyska Invictus Games, których był pomysłodawcą i które skierował do weteranów wojennych i żołnierzy, biorących udział w akcjach, ponownie zostały przełożone przez pandemię koronawirusa. Nie był z tego faktu zadowolony.

W przypadku tak wielu osób na całym świecie, w tym społeczności Invictus, COVID-19 zmienił oczekiwania, nadzieje i plany. Jednak nasza niezachwiana misja będzie nadal istnieć od teraz do wiosny 2022, kiedy mamy nadzieję, że ponownie zobaczymy wszystkich osobiście w Hadze (miejscu, gdzie odbędą się igrzyska - przyp. red.) - powiedział Harry na opublikowanym  nagraniu.

Jednak internauci od razu zauważyli zmianę w wyglądzie Harry'ego. Książę był wyjątkowo smutny i przygnębiony. Sprawiał wrażenie zmęczonego. I choć pewnie można by to wytłumaczyć żalem, że jego ukochane zawody znowu zostały odwołane, to trudno nie odnieść wrażenia, że coś jest na rzeczy.

Książę HarryKsiążę Harry screen Książę Harry - Instagram

Poza odwołaniem Invictus Games książę Harry ma wyjątkowo dużo powodów do niepokoju i zmartwień. Ostatnio pokłócił się z rodziną i ma dosyć mieszkania po drugiej stronie oceanu. Przypomnijmy, że zaledwie parę dni temu media obiegła informacja o aferze ze zmianą nazwiska Markle w akcie urodzenia Archiego. Cała sprawa została tak rozdmuchana medialnie, że zarówno Meghan, jak i pałac wydali oficjalne oświadczenia. Niestety mimo wyjaśnienia, niesmak po aferze pozostał. 

 
Więcej o: