Zborowska opublikowała historie upokorzonych kobiet. Opisały, co je spotkało u ginekologa. "Powoływał się na zbawienie życia"

Zofia Zborowska należy do grona gwiazd, które głośno krytykują decyzję Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji. Jeden z jej postów wywołał lawinę wiadomości, które wysłały do niej upokorzone kobiety. Opisały swoje nieprzyjemne doświadczenia z ginekologami.

22 października 2020 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że legalna aborcja w przypadku uszkodzenia płodu lub nieuleczalnej choroby jest niezgodna z konstytucją. Polki i Polacy wyszli na ulicę, by walczyć o prawa kobiet. Później sytuacja nieco się uspokoiła, jednak od kilku dni ponownie dochodzi do publicznych strajków - po niemal trzech miesiącach orzeczenie TK zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw. Po raz kolejny gwiazdy komentują sytuację w kraju.

Zobacz wideo Zofia Zborowska ostro do internautów

Zofia Zborowska publikuje historie upokorzonych kobiet

Jedną z nich jest Zofia Zborowska, która głośno wspiera Strajk Kobiet i angażuje się w sprawy społeczne. Tym razem dodała na InstaStories grafikę, za pomocą której przedstawiła problemy wielu kobiet, z którymi spotkały się u ginekologa, gdy poprosiły o np. tabletki antykoncepcyjne. Sprawiło to, że internautki zaczęły dzielić się z nią swoimi historiami. Aktorka udostępniła je na InstaStories. Oto kilka z nich:

Mateusz DamięckiMateusz Damięcki napisał wiersz o obecnej sytuacji w Polsce

Jako młoda dziewczyna, mega zawstydzona, poprosiłam o receptę. W odpowiedzi usłyszałam, że zamiast nosić naszyjnik z "pogańską" koniczynką, powinnam nosić Matkę Boską. Takie wychowanie seksualne.
Ja prosząc o tabletkę "dzień po" - pierwszą i ostatnią w swoim życiu - usłyszałam, od pani ginekolog, że "trzeba było się zabezpieczać". Co z tego, że pękła właśnie gumka. Dałam stówę i wyszłam jeszcze bardziej zażenowana.
Trzy razy odmówiono mi wypisania tabletek. Przeżyłam totalne upokorzenie, kiedy lekarz powoływał się na Wielkanoc i zbawienie życia lub innym razem na Biblię i swoje przekonania. Dostałam pouczenie o tym, że "zabijam nienarodzone płody", które przy użyciu kalendarzyka i z wolą Boga mogłyby się urodzić.

Jacek Kurski, Przemysław SaletaPrzemysław Saleta został zaproszony do TVP. Odmówił i wyjaśnił dlaczego

Jak widać w opisanych historiach kobiety spotkały się z brakiem wsparcia i zrozumienia, a specjaliści do których się udały, powoływali się na klauzulę sumienia, czyli szczególną regulację prawną, zgodnie z którą specjalista może powstrzymać się od wykonania świadczeń zdrowotnych niezgodnych z jego sumieniem i światopoglądem. Zwolennicy klauzuli tłumaczą, że zapis ten jest gwarancją wolności religijnej. Specjaliści najczęściej odmawiają więc przepisania tabletek antykoncepcyjnych i "72 po" (przy braku przeciwwskazań zdrowotnych). Jej uregulowania prawne znajdują się w Kodeksie Etyki Lekarskiej (KEL).

Więcej o: