Anja Rubik wystawiła swoje zdjęcia z "Vogue'a" na licytację WOŚP. "Nagość stała się symbolem kobiecej rewolucji"

Anja Rubik bierze udział w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy i na licytację wystawiła swoje nagie zdjęcia z sesji dla specjalnego wydania "Vogue" "Siła Kobiet". Nie bez powodu zdecydowała się oddać właśnie te fotografie.

Anja Rubik przyłączyła się do gwiazd, które wspierają WOŚP. Modelka wrzuciła na swój profil na Instagramie oprawione w antyramy zdjęcia, które są przedmiotem licytacji. W opisie wyjaśniła, dlaczego właśnie te fotografie oddała na licytację WOŚP.

Przypominamy, że Plotek wraz z Gazetą.pl pragnie wesprzeć fundację Jurka Owsiaka, dlatego gramy #JedenDzieńDłużej dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Chcemy, by święto, które każdego roku obchodzimy wraz z WOŚP, nie kończyło się w niedzielę. I dlatego prosimy: zróbmy to jeszcze raz, jeszcze jeden dzień dłużej, w poniedziałek 1 lutego. I do końca świata. Aukcje już trwają!

Anja Rubik na okładce 'Vogue'a'Anja Rubik tłumaczy się z nagiej okładki "Vogue'a": Moja nagość jest deklaracją

Zobacz wideo Anja Rubik pokazała kulisy MET Gali. Bawiła się z Miley Cyrus

Anja Rubik wystawiła swoje nagie zdjęcia na licytację WOŚP

Od lat modelka jest bardzo zaangażowana społecznie i politycznie, dlatego nic dziwnego, że teraz bierze udział w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy, jednocześnie zwracając uwagę na prawa człowieka. Na licytację wystawiła bowiem zdjęcia zrobione podczas specjalnej sesji dla "Vogue'a" "Siła Kobiet".

Przeczytaj więcej: Anja Rubik na okładce "Vogue'a", "Siła kobiet". Internauci: Dzięki za mocny przekaz

Są to najważniejsze i najbardziej osobiste okładki oraz autoportrety w mojej karierze, które powstały podczas sesji okładkowej specjalnego wydania magazynu @vogue.polska , „Siła Kobiet”. Będą to pierwsze wydruki z serii zaledwie pięciu, które powstaną. Na fotografii jestem naga. W systemach patriarchalnych ciało kobiety jest seksualizowane, jest czymś złym i nieprzyzwoitym. Stąd też nagość stała się symbolem kobiecej rewolucji. Obecnie w Polsce odbiera się kobietom prawo reprodukcyjne oraz prawo do decydowania o własnym życiu i o własnym ciele - napisała Anja Rubik na Instagramie.
 

Anja Rubik wystawiła dwa zdjęcia - jedno w kolorze, drugie czarno-białe. Obecnie pierwsze z nich osiągnęło na licytacji kwotę 7800 złotych, drugie natomiast 7900 złotych.

Zobacz także: Anja Rubik naga na kolejnych okładkach "Vogue": Chciałam, aby sesja oddała nasz bunt i naszą siłę