Edyta Pazura zdradziła, że specjaliści na początku zalecali jej zmianę wizerunku: Wystarczyło pokazać się w bikini

Edyta Pazura już od lat jest związana z Cezarym Pazurą. Zdradziła jednak, że początki nie były łatwe, jednak udało jej się odnaleźć u boku sławnego męża.

Edyta Pazura, żona Cezarego Pazury opublikowała na swoim blogu wpis, w którym zdradziła, że nie było jej łatwo dostosować się do życia u boku znanego męża. Ona jednak starała się pozostać sobą i nie przystała nawet na sugestie specjalistów od PR-u, którzy zalecali jej zmianę wizerunku w sieci.

Edyta Pazura chciała pozostać sobą

Edyta Pazura wyszła za Cezarego 12 lat temu. Od tego czasu tworzą zgrane małżeństwo, którym daleko od skandali. Żona aktora zdradziła jednak, że na początku nie było jej łatwo żyć u boku znanego partnera. Nie odnajdywała się na ściankach i wśród osób, które niekonieczne darzyła sympatią. Radziła sobie z tym na swój sposób, który dziś jednak uważa za właściwy.

Edyta Pazura obchodzi 33 urodziny. Cezary Pazura przygotował romantyczną niespodziankęPazura obchodzi 33. urodziny. Cezary zrobił jej niespodziankę. Zdjęcie jak kadr z filmu

Czasami musiałam stać obok kogoś, kto na przykład źle mówił o moim mężu. Jednego razu nie podałam nawet ręki pewnej osobie, która planowała się dosyć wylewnie ze mną przywitać w nadziei, że mam chwilową amnezję (ale do dzisiaj uważam, że dobrze zrobiłam). Po tym zdarzeniu Czaro powiedział, że charakterne ze mnie dziewczę i już wie, kto będzie bronił go na starość. A tak zupełnie poważnie, to jako dziecko wychowane w osiedlowym grajdołku, od małego mieliśmy swoje zasady - zdradziła na swoim blogu.

Okazuje się, że "nauczyła się żyć na własnych zasadach" i wciąż pozostała sobą. 

W końcu żyjąc w jakimś totalnym bałaganie, świecie skrajnych emocji i dziwnych zjawisk, musiałam poukładać swoje własne priorytety. Nauczyć się żyć na własnych zasadach, oddzielić ziarno od plew i omijać szerokim ludzi (choć wpływowych) to zupełnie bezwartościowych. Gdybym nie zrobiła tego parę lat temu, to teraz być może funkcjonowałabym w jakimś odklejonym, niemającym nic wspólnego z rzeczywistością świecie - dodała.

Zobacz też: Edyta Pazura topless i ze skrzydłami niczym z pokazu Victoria's Secret. Fani zachwyceni. "Wyjątkowy anioł"

Edyta wspomniała także o sugestiach ze strony specjalistów od social mediów. Radzili, by w określony sposób prowadziła swoje konto na Instagramie, co pozwoliłoby jej na zyskanie większej liczby obserwatorów. Tutaj też zdecydowała się nie posłuchać i poszła swoją drogą.

Specjaliści od marketingu i PR-u nie raz proponowali mi zmianę wizerunkową, tak aby móc dużo zarabiać na social mediach. Wystarczyło pokazywać się w bikini, z ładnymi torebkami i drogimi gadżetami. W InstaStories powinnam często pokazywać swoje wyćwiczone ciało i udawać, że moje życie to idealna, niczym nie skażona sielanka. Na zdjęciach miałam być zawsze umalowana i uśmiechnięta. Pewnego wieczoru, gdy dzieci poszły spać, a w domu nastała błoga cisza zaczęłam przeglądać polecane konta, które podano mi jako benchmarki dla mnie. Faktycznie… Liczba obserwujących? Powyżej 600 tysięcy… Średnia liczba polubień? 30-40 tysięcy… Tylko że to wszystko kompletnie nie było w moim stylu i nie miało nic wspólnego z moim życiem - kończy Pazura.

Edyta Pazura apeluje do koronasceptykówEdyta Pazura dostaje groźby śmierci: Jestem za duża, żeby bać się kogokolwiek

Obecnie żonę Cezarego na Instagramie obserwuje ponad 200 tysięcy osób - wydaje się więc, że nie ma na co narzekać. Fani chętnie odpowiadają na jej długie i wyczerpujące opisy pod zdjęciami, więc najwyraźniej osiągnęła sukces bez pomocy specjalistów.

Zobacz wideo Edyta Pazura opowiedziała o dziennym planerze. W ten sposób uczy dzieci odpowiedzialności
Więcej o: