Gwiazda TVP wyłamała się i wsparła Strajk Kobiet. "Nie obawiasz się, że za poglądy możesz wylecieć?". Zareagowała

Trybunał Konstytucyjny wydał uzasadnienie wyroku ws. zaostrzenia prawa aborcyjnego w Polsce. Kaja Paschalska opublikowała zdjęcie z symboliczną błyskawicą. Fani zastanawiają się, czy aktorka nie obawia się, że straci posadę w TVP.

Kaja Paschalska zaczęła grać w "Klanie" już jako nastolatka. W czerwcu ubiegłego roku serialowa Aleksandra Lubicz świętowała 23. rok na planie serialu emitowanego na antenie telewizyjnej jedynki. Z tej okazji podzieliła się z internautami zdjęciem sprzed dwóch dekad, gdy dopiero zaczynała przygodę z produkcją. Fanów mocno zaskoczył więc post, pod którym aktorka jasno opowiedziała się za Strajkiem Kobiet, który na każdym kroku gani TVP.

Kaja Paschalska wsparła Strajk Kobiet. "Ta historia może kiedyś być o mnie"

W czwartek na Instagramie serialowej Oli Lubicz pojawił się wymowny wpis. Kaja Paschalska wrzuciła na tablicę selfie z symbolem Strajku Kobiet. Aktorka wyraziła swój sprzeciw wobec działań obozu rządzącego.

Rzadko tu bywam ostatnio, bo dobija mnie to wszystko, co się dzieje. Pandemia, kryzys, a na dokładkę jeszcze to... A i tak uważam się za szczęściarę, bo los do tej pory nie postawił mnie przed najtrudniejszymi życiowymi wyborami. Mam za co żyć, realizuję swoje największe marzenie, jestem zdrowa. Ale mam tę świadomość, że ta historia może kiedyś być o mnie. Do wszystkich, którzy przeżywają teraz dramat - nie poddawajcie się. Szukajcie pomocy. Są jeszcze ludzie pełni empatii.
 

Pod postem pojawiło się wiele słów wsparcia pod adresem aktorki oraz kobiet, które na ulicy wielu miast walczą o swoje prawa. Niektórzy zastanawiali się też, czy Kaja nie boi się zabierać głosu ws. zaostrzenia prawa aborcyjnego przez pryzmat władzy, która zarządza jej "stacją matką".

Nie obawiasz się, że za poglądy możesz wylecieć?

Gwiazda "Klanu" szybko zareagowała.

Gram w "Klanie" od 24 lat. Rządy wielokrotnie się zmieniały, jego formuła pozostała taka sama. Niezwiązana z polityką, a z codziennymi (a czasem całkiem niecodziennymi) problemami każdego człowieka - zakomunikowała.

Warto dodać, że Kaja to kolejna gwiazda związana z Telewizją Publiczną, która wsparła Strajk Kobiet. Podczas finału "The Voice of Poland" swoje poglądy w tej sprawie wyraziła Urszula Dudziak, przemycając na stylizacji symbol protestów.

Urszula Dudziak, Jacek KurskiProdukcja "The Voice of Poland" kazała zdjąć Urszuli Dudziak symbol Strajku Kobiet