Nie żyje "Papcio Chmiel". Twórca "Tytusa, Romka i A'Tomka" odszedł w wieku 97 lat

"Papcio Chmiel" nie żyje. Nie wiemy, jaka była przyczyna zgonu. Miał 97 lat.

Informację o śmierci artysty przekazał mediom w nocy z 21 na 22 stycznia Piotr Krasiński, jeden ze współorganizatorów Międzynarodowego Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi. Tę smutną nowinę potwierdziło również wydawnictwo Prószyński i S-ka. Henryk Jerzy Chmielewski odszedł w wieku 97 lat.

"Papcio Chmiel" nie żyje. Kim był Henryk Jerzy Chmielewski?

Henryk Jerzy Chmielewski przyszedł na świat 7 czerwca 1923 roku w Warszawie. Już ponoć od najmłodszych lat wykazywał się niemałym talentem graficznym, jednak II wojna światowa przerwała na jakiś czas jego rozwój artystyczny. Mężczyzna brał udział w wielu walkach, a w 1943 roku został żołnierzem Armii Krajowej, gdzie przyjął pseudonim "Jupiter". Henryk Chmielewski brał udział również w Powstaniu Warszawskim.

Jarosław Jakimowicz składa pisma sądowe przeciwko Piotrowi KrysiakowiJarosław Jakimowicz pokazał pozew, jaki złożył przeciwko Piotrowi Krysiakowi

Po zakończeniu II wojny światowej zaczął pracę jako grafik i publicysta w "Świecie Przygód" i "Świecie młodych", a na początku lat 50. rozpoczął studia na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Plastycznych w Warszawie. Już wtedy tworzył swoje pierwsze komiksy takie jak "Półrocze bumelanta" czy "Witek sprytek", jednak największą popularność przyniosła mu seria komiksów „Tytus, Romek i A’Tomek”, która ukazywała się w "Świecie Młodych" do lat 80.

Maciej StuhrMaciej Stuhr opowiada o problemach z alkoholem: Nie wstydziłem się

Papcio Chmiel ma na swoim koncie wiele wyróżnień i nagród. Został odznaczony Złotym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis", Medalem Stulecia Odzyskanej Niepodległości, Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski oraz Orderem Uśmiechu.

Zobacz wideo Powrót do nauki stacjonarnej? Minister edukacji: "Śmierć jest gorsza niż negatywne skutki nauki zdalnej"

Jerzy Chmielewski w latach 1949-1974 był żonaty z Anną Śliwińską, z którą to doczekał się dwójki dzieci. Jego syn, Artur Bartłomiej Chmielewski, jest pracownikiem Jet Propulsion Laboratory i w 2014 był menadżerem projektu Rosetta z ramienia NASA, a córka, Monique Lehman, jest artystką, twórczynią gobelinów, którą widzowie mogą kojarzyć z programu "Żony Hollywood". Do tej pory nie są znane przyczyny śmierci Henryka Chmielewskiego. Informacje na temat pogrzebu artysty z pewnością pojawią się na dniach.