Kaja Godek w koronkowej maseczce w sądzie. Została wyśmiana przez internautów: Założyła koronkowe majtki na twarz

Kaja Godek w środę pojawiła się Sądzie Rejonowym w Płocku. Aktywistka pro-birth pojawiła się w maseczce wykonanej z koronki, co wzburzyło internautów.

Kaja Godek to z pewnością jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci polskiej sceny politycznej. Śmiało można nazwać ją również odpowiednią następczynią Krystyny Pawłowicz. Zarówno jak jej starsza koleżanka sieje mowę nienawiści wobec mniejszości seksualnych, nie szanuje praw kobiet i chętnie by o nich decydowała. Pod koniec października po ogłoszeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji szala goryczy się przelała. Miliony Polek i Polaków wyszło na ulice, aby wyrazić swój sprzeciw wobec zaostrzenia prawa aborcyjnego. Działaczka pro-birth po swoich wywodach została nawet wyróżniona w plebiscycie "Biologiczna bzdura roku" za tezę: "nie ma czegoś takiego jak orientacja seksualna".

Edyta Górniak, Kaja Godek, Anna Lewandowska"Biologiczna Bzdura Roku 2020". Poznaliśmy zwycięzcę plebiscytu. Edyta Górniak uplasowała się dość wysoko

Kaja Godek w sądzie w koronkowej maseczce

W środę Kaja Godek pojawiła się w płockim sądzie w charakterze oskarżyciela posiłkowego. Sprawa dotyczy trzech aktywistek, które pod koniec kwietnia 2019 roku rozkleiły wokół kościoła św. Dominika w Płocku wlepki z Matką Boską w tęczowej aureoli. Media, a także wszyscy obecni na sali zwrócili uwagę na nietypową maseczkę , którą miała na twarzy Kaja Godek. Była wykonana z koronki, toteż nie spełniała zamierzonej funkcji.

Sąd upomniał Kaję Godek, że osłona co chwila się zsuwa. Ona stwierdziła w odpowiedzi, że jest zwolniona i nie musi nosić maseczki - mówił w rozmowie z Natemat.pl Bart Staszewski.

Kasia Moś, Kaja GodekKasia Moś mocno komentuje wystąpienie Kai Godek o LGBT

Internauci nie zostawili na Kai Godek suchej nitki. Aktywista społeczny, Bart Staszewski, na Facebooku porównał jej maseczkę do bielizny.

Tak, Kaja Godek na salę sądową przyszła z koronkowymi majtkami, które założyła na twarz. To ta słynna katolicka skromność.

Inni komentujący byli podobnego zdania.

Maseczka ochronna zasłania twarz jak stringi du*ę.
To jest kpina z pandemii i innych ludzi.
Pokazała pogardę wobec państwa polskiego i pogardę wobec Polaków - pisali pod postem Staszewskiego.

Trudno się z nimi nie zgodzić.

Zobacz wideo Magdalena Biejat o projekcie "Stop LGBT" Kai Godek