Agnieszka Radwańska pierwszy raz tak szczerze o dziecku i sportowej emeryturze. "Organizm jest wyniszczony, przemęczony"

Agnieszka Radwańska udzieliła wywiadu magazynowi "Gala", w którym opowiedziała o sportowej emeryturze i wychowaniu dziecka. Zdradziła także swoje plany na przyszłość. Sportsmanka planuje wybudować własny azyl.

Agnieszka Radwańska dwa lata temu przeszła na sportową emeryturę i zaczęła nieco chętniej udzielać się w celebryckim świecie. W 2019 roku wzięła udział w dziewiątej edycji polsatowskiego programu "Taniec z gwiazdami". Razem ze Stefano Terrazzino zajęła szóste miejsce. Emerytowana rakieta spełnia się również jako mama. W lipcu 2020 roku na świat przyszedł jej pierwszy syn, Jakub - owoc związku tenisistki z Dawidem Celtem, za którego wyszła za maż trzy lata wcześniej. Isia, jak nazywają ją najbliżsi, jest także aktywną instagramerką. Na swoim profilu uwielbia pokazywać zdjęcia dokumentujące rodzinne chwile oraz wypady na łono natury.

Agnieszka Radwańska z synkiemAgnieszka Radwańska zdjęciem z synem życzy fanom zdrowych i spokojnych świąt. Ale klimat! Prezenty nie mieszczą się pod choinką

Agnieszka Radwańska w opowiedziała o zakończeniu kariery, wychowaniu syna i planach budowy domu

31-letnia sportsmanka pojawiła się na okładce magazynu "Gala" i pierwszy raz po urodzeniu dziecka udzieliła wywiadu, w którym opowiedziała między innymi o końcu kariery o raz o tym, jak macierzyństwo zmieniło jej świat. W rozmowie z Katarzyną Dąbrowską przyznała, że odkąd poszła na emeryturę wreszcie ma okazję żyć "normalnym życiem":

Czuję, że w końcu mam jakieś życie. Bo sportowcy mają go bardzo mało. To harówa, rutyna, a nawet monotonia. Kort, treningi, hotele, wyjazdy, turnieje i tak w kółko […]. Teraz doświadczam normalności.

Podkreśliła również, że nie żałuje pożegnania z profesjonalnym kortem:

A tego się najbardziej bałam, podejmując decyzję o końcu kariery. Bo oczywiście można mówić głośno różne rzeczy, ale siebie samej się nie okłamie. Bałam się, że będę żałować, że nie będę mogła spać.
Zobacz wideo "Taniec z Gwiazdami". Stefano Terrazzino o Agnieszce Radwańskiej

Agnieszka odpowiedziała także o początkach swojej spektakularnej kariery. Ćwiczyła razem z siostrą, Urszulą Radwańską, a ich największą motywacją był ojciec, Robert Radwański, który wierzył w talent swoich córek:

W moim życiu nie zawsze było kolorowo, a początki miałam bardzo trudne. To uczy pokory. […] Do wszystkiego dochodziłam sama metodą prób i błędów […] Byłyśmy najmniejsze, najchudsze, ledwie wystające znad siatki, a on nie odpuszczał. Wszystko postawił na jedną kartę

Isia zauważyła także, że dziś młodzi sportowcy są osadzeni w innych realiach. Jej sukces był okupiony ciężką pracą, a podczas licznych wyjazdów była zmuszona do przebywania w spartańskich warunkach:

My z siostrą nie miałyśmy nic do gadania, miałyśmy grać i tyle. Był ostry reżim, więzienie na korcie, granie było jak oddychanie. (...) Mieszkałam po motelach, hostelach i schroniskach młodzieżowych za 15 złotych za łóżko… Kanapki, pasztety i kabanosy jako wałówka na turniej.
 

W wywiadzie dla "Gali" nie zabrakło także wątku związanego z macierzyństwem. Radwańska i jej mąż już wcześniej zdradzili, że nie chcą wywierać na synu presji związanej z osiągnięciami sportowymi. Agnieszka stawia na świadome wychowanie dziecka:

Myślę, że to jest jedno z największych wyzwań dla mnie jako matki – wychować go tak, żeby nie miało dla niego znaczenia, że od początku ma wszystko. To jest mój cel, by pokazać Kubusiowi, że pieniądze nie biorą się znikąd. Że na nie trzeba sobie zapracować, że nic nie ma za darmo.

Utalentowana rakieta dodała także, że Jakub jest pogodnym i uśmiechniętym dzieckiem:

Daje mi poczucie, że nic innego się nie liczy, tylko ten dzieciaczek, który jest koło mnie. Ten uśmiech, którego nie da się z niczym porównać.

W obszernym wywiadzie nie zabrakło także planów dotyczących budowy nowego domu. Miejsce stanie się prawdziwym azylem dla tenisistki i jej rodziny:

Wreszcie chcę mieć wymarzony dom, docelowy, przemyślany, przystosowany dla dzieci - oznajmiła. Remonty i urządzenie wnętrz sprawiają jej przyjemność, dlatego nie może się ich doczekać. - To jest mój plan na najbliższe lata. Plus jestem mamą na cały etat i to mi się bardzo podoba.
 

Radwańska oficjalnie ogłosiła koniec kariery tenisowej w listopadzie 2018 roku. W niedawnej rozmowie z Interią utwierdziła fanów w przekonaniu, że nie wróci na profesjonalny kort. Wpływ na jej decyzję mają także kwestie zdrowotne:

Do zawodowego grania na pewno nie wrócę. Nie tęsknię za nim. Mam świadomość stanu, w jakim jest moje ciało, które po karierze jest w kawałeczkach. Organizm jest wyniszczony, przemęczony. To nawet za mało powiedziane. Kilkanaście lat zawodowego grania pozostawiło w moim ciele spustoszenia. Z tego się już nie wychodzi.

Dodała także, że udało jej się osiągnąć ogromny sukces, choć "nigdy nie była stworzona do zawodowego spotu":

Nigdy nikt nie będzie zdrowy po karierze profesjonalisty. To na pewno. Zwłaszcza gdy przebijałam się do czołówki światowej, pomimo drobnej figury, jaką mam. Nigdy nie byłam stworzona do zawodowego sportu, do morderczego treningu. Mnie to kosztowało dwa razy więcej wysiłku niż tenisistki, które miały lepsze warunki.

Agnieszka RadwańskaAgnieszka Radwańska na urlopie z dzieckiem. "Zobacz synek, jakie mamy piękne góry"

Myślicie, że już wkrótce pochwali się nowym gniazdkiem?

Więcej o: