Pink i inne amerykańskie gwiazdy gorzko komentują protesty zwolenników Trumpa w Kapitolu. "Hipokryzja, wstyd, zażenowanie"

Po zamieszkach wywołanych przez zwolenników Donalda Trumpa w sieci zawrzało. Wiele amerykańskich gwiazd skomentowało, to co się stało.

W środę, 6 stycznia zagorzali zwolennicy Donalda Trumpa nielegalnie wtargnęli do Kapitolu, aby zaprotestować przeciw uznaniu wygranej Joe Bidena w wyborach prezydenckich. Doszło do zamieszek, wskutek których cztery osoby nie żyją, w tym jedna, która została postrzelona na terenie Kapitolu. Co więcej, amerykańska policja poinformowała, że w ciężarówce na terenie Kapitolu znaleziono dwie bomby. Zamieszki w USA to najbardziej grzejący temat w mediach na całym świecie. Swoje zdanie na ich temat wyraziło również sporo gwiazd zza oceanu.

Donald TrumpTrump reaguje na zaprzysiężenie Bidena. "Koniec najwspanialszej kadencji"

Amerykańskie gwiazdy komentują zamieszki w Kapitolu

Donald Trump nigdy nie cieszył się zbyt dużą sympatią wśród gwiazd amerykańskiego show-biznesu. Zdecydowana większość z nich apelowała do swoich fanów, aby głosowali na Joe Bidena. Nic więc dziwnego, że celebryci również nie omieszkali skomentować krwawych protestów zwolenników Donalda Trumpa. Wśród nich znalazła się m.in. piosenkarka Pink.

Melania TrumpMelania Trump została sama. Z pracy zwolniła się jej najbliższa współpracownica

Jako obywatelka Stanów Zjednoczonych, córka i siostra weteranów, wstydzę się tego, co się dzieje w Waszyngtonie. Hipokryzja, wstyd, zażenowanie. Niepatriotyczne, obłudne owce pijące truciznę. To smutny dzień dla Ameryki - napisała na Twitterze.

Zamieszki mocno skomentowała także Sarah Jessica Parker.

Niewyobrażalne, haniebne, wstrząsające, ale bez niespodzianki. Tak wiele osób ponosi za to odpowiedzialność. Ty wiesz, kim jesteś. Odrzuciłeś brutalną, dzielącą i okrutną retorykę. Tchórze robili wymówki. On/wy nie jesteście przywódcami. My spróbujemy to odbudować. Wy próbujcie żyć ze sobą - czytamy we wpisie aktorki.

Ashton Kutcher z kolei nawoływał do zaprzestania protestów.

Wspieraj pokojowe przejęcie władzy! To się nazywa być patriotą - napisał aktor.

W słowach nie przebierał też Mark Hamill:

Jedyną osobą, która cieszy się tym chaosem i anarchią, tak samo jak nasz pokonany prezydent, jest Władimir Putin - grzmiał aktor. 

W Waszyngtonie wprowadzono stan wyjątkowy, który potrwa aż do 21 stycznia.

Zobacz wideo Komentarze po szturmie na Kapitol. Leszczyna: W Polsce mamy Trumpa bis