Ania Wendzikowska znów zaatakowana przez internautów: Ciągły lans. Te foty są nie na miejscu. Odpowiedziała

Anna Wendzikowska poleciała z córkami na wakacje do Dominikany. Nie wszyscy fani docenili piękno publikowanych zdjęć. Dziennikarka znów musiała odpierać ataki.

Jedną z najważniejszych pasji Ani Wendzikowskiej są podróże. Dziennikarka wykorzystuje każdą okazję, by zobaczyć kolejne miejsca i pokazać jak największą część świata swoim córkom. Babskie wyjazdy owocują ogromną liczbą pięknych zdjęć, które robi jej starsza córka Kornelia. Nie wszystkim jednak przypadają do gustu publikowane przez nią fotografie. Ostatnio jeden z fanów zarzucił jej próżność. 

ZOBACZ: Anna Wendzikowska pozuje w odważnym stroju kąpielowym, a fan zarzuca jej próżność. Nie zostawiła tego bez komentarza

Ania Wendzikowska wypoczywa na Dominikanie. Znów musi odpierać ataki internautów

W nocy z czwartku na piątek Ania Wendzikowska opublikowała kolejne bajeczne zdjęcie z rajskich wakacji. Pozuje na plaży w długiej jedwabnej sukience, a w tle rozciąga się morski horyzont. Nie wszyscy docenili artystyczny obrazek:

A Pani ciągły lans... Te foty w tym czasie nie są na miejscu - napisała jedna z internautek.

Na odpowiedź Ani nie trzeba było długo czekać:

Sorry not sorry... Tak mam i nie było to naturalne, musiałam to wypracować, że staram się odnaleźć najbardziej pozytywną drogę w każdej, nawet najtrudniejszej sytuacji. Nikogo nie oceniam, nikomu nie zazdroszczę, nikogo nie potępiam, a sama staram się żyć (i dać żyć innym) najlepiej, jak potrafię. Określenie "nie na miejscu" nie znajduje się w moim słowniku. Polecam takie podejście i pozdrawiam z miłością - odpisała z klasą.

Pojawił się także przytyk od internauty, który zajrzał dziennikarce do portfela:

Krótko. Kto za to wszystko płaci? - zapytał wprost. 

Wendzikowska zamknęła usta hejterowi, odpowiadając żartobliwie:

Szejk - czytamy. 

Postawa godna pochwały? 

ZOBACZ TEŻ: Anna Wendzikowska pozuje w bikini w Dubaju. Fanka: Nie no, tego jeszcze nie grali. Odpowiedziała