Radosław Pazura zaszczepił się poza kolejnością. Dorota Chotecka broni męża: Jest poza wszelkimi układami

Nie milkną echa tzw. afery szczepionkowej. Kolejną osobą na liście uprzywilejowanych osób, które zaszczypiły się na koronawirusa, jest Radosław Pazura. W jego obronie stanęła Dorota Chotecka.

W Polsce od 27 grudnia można zaszczepić się na koronawirusa. Zgodnie z harmonogramem w etapie "zero" w pierwszej kolejności mieli szczepić się lekarze i pracownicy ochrony zdrowia. Warszawski Uniwersytet Medyczny miał dostać 450 dodatkowych dawek szczepionki. Wśród osób zaszczepionych z tej puli znalazło się 18 nazwisk ze świata kultury i sztuki, między innymi: Wiktor Zborowski, Krystyna Janda, Olgierd Łukaszewicz, Andrzej Seweryn czy Leszek Miller. Oburzenie wzbudza już nawet nie sam fakt szczepień, a nie do końca oficjalny i jawny styl, w jakim zostały przeprowadzone. Szczególnie, że gwiazdy tłumaczą się "akcją promocyjną szczepień".

ZOBACZ TEŻ: Zofia Zborowska broni ojca, który zaszczepił się poza kolejnością: Znam go. Nie jest to człowiek, który kłamie

Radosław Pazura zaszczepił się poza kolejnością. Dorota Chotecka stanęła w obronie męża

Polsat News ujawnił, że kolejną osobą z listy zaszczepionych poza kolejnością osób jest Radosław Pazura. Aktor zajął stanowisko w tej sprawie. Podkreślił, że dostał zaproszenie w związku z akcją charytatywną i nie czuje, że "kogokolwiek wyparł z kolejki".

CZYTAJ TEŻ: Radosław Pazura już się zaszczepił. Zabrał głos: Nie mam poczucia, że kogokolwiek wyparłem z kolejki

Teraz w obronie męża stanęła także Dorota Chotecka. Aktorka zdementowała pogłoski, jakoby Radosław Pazura sam ubiegał się o przedterminowe wzięcie udziału w szczepieniu:

Mój mąż o szczepienie nie zabiegał. Nie dzwonił do WUM. Nie powoływał się na znajomości lub swoją wyjątkową pozycję. Nie nalegał na umieszczenie w kolejce w jakimkolwiek jej miejscu. Nie załatwiał szczepienia dla mnie ani rodziny. Nie wydzierał nikomu reglamentowanej dawki, jak sugerują media.

Chotecka twierdzi, że jej mąż nie zdawał sobie sprawy z kulisów akcji promocyjnej. Podkreśla też, że Pazura pozostaje poza wszelkimi układami politycznymi:

Nie zdawał sobie sprawy ze sposobu, w jaki uniwersytet będzie całą akcję dokumentował na potrzeby covidowej biurokracji. Uniwersytet jest instytucją zaufania publicznego. Na jakiej podstawie człowiek wychowany w praworządnym kraju miałby to kwestionować? Najlepszym antidotum na insynuowanie nieprawdy są fakty. Zamieszczam je w tym poście. Bez danych chronionych. Wiem, że Radek jest poza wszelkimi podejrzeniami i układami. Zawsze taki był. Przykro mi, że człowieka, który działał i działa w dobrej wierze dotyka fala hejtu podsycana przez media, bo od ludzi - w bezpośrednim kontakcie - nie spotkało go nigdy nic złego. Będę wspierać Radka do końca swoich dni i wierzę głęboko, że prawda zwycięży - czytamy.

Do tej pory nie są znane wszystkie nazwiska osób, które zaszczepiły się w etapie "zero".