Tanya Roberts, dziewczyna Bonda, jednak żyje. Jej agent wydał oświadczenie: Doszło do nieporozumienia

Tanya Roberts żyje! Jej rzecznik prasowy ponownie wydał oświadczenie po tym, jak w poniedziałek przekazał mediom informacje o śmierci aktorki. Gwiazda przebywa w szpitalu.

W dniu wczorajszym do amerykańskich mediów trafiła smutna informacja o śmierci "dziewczyny Bonda" Tanyi Roberts. Informację do mediów przekazał jeden z jej agentów, Mike Pingel, mówiąc "jestem zdruzgotany. Była błyskotliwa i piękna. Czuję, jakby ktoś zabrał nam światło." Teraz okazuje się, że doszło do pomyłki. Tanya Roberts żyje. 

Jarosław Bieniuk, Zuzanna PactwaJarosław Bieniuk i Zuzanna Pactwa wybrali się na urlop do luksusowego kurortu

Zobacz wideo Kto ubiera Jamesa Bonda? Tajniki garderoby 007

Tanya Roberts żyje!

Zaledwie dzień po tym, jak Mike Pingel poinformował magazyn "Hollywood Reporter" o śmierci gwiazdy, wydał sprostowanie. Okazuje się, że aktorka - wbrew wcześniejszym informacjom - nie umarła. Niestety, jej stan zdrowia nie jest dobry:

Otrzymałem potwierdzenie o jej śmierci, ale było to od bardzo zrozpaczonej osoby - jej partnera - wyjaśnia Pingel.
A więc tak, dziś rano o 10 szpital zadzwonił, żeby powiedzieć, że Tanya wciąż żyje, ale nie wygląda to dobrze. Miejmy nadzieję, że będziemy mieć informacje o jej stanie zdrowia już wkrótce. To przykre - mówi dla "THR". 

Centrum Medyczne Cedars-Sinai, w którym leczy się Roberts, nie potwierdziło ani nie zaprzeczyło żadnym informacjom ze względu na "przepisy dotyczące prywatności pacjentów".

Warto przypomnieć, że Tanya Roberts straciła przytomność w Wigilię. Stało się to po jej powrocie ze spaceru z psem. Trafiła do szpitala, gdzie została podłączona do respiratora. Według doniesień jej stan jest nadal ciężki. Lekarze wykluczyli powiązanie z koronawirusem i nadal nie wiadomo, skąd tak nagłe pogorszenie zdrowia.

Tanya Roberts - kariera

Tanya Roberts na stałe zapisała się w historii kina jako "dziewczyna Bonda" u boku Rogera Moore'a w filmie z 1985 "Zabójczy widok", jednak ta rola nie należała do jej najbardziej udanych. Krytycy uznali, że to właśnie do niej powinna trafić Złota Malina w kategorii "najgorsza aktorka". Roberts zakończyła karierę w 2006 roku, gdy zmarł jej mąż, Barry Roberts, który przez kilka lat chorował na zapalenie mózgu.