Ula Chincz bez makijażu w domowym zaciszu. Internautce nie do końca się to spodobało. Odpowiedź prezenterki w punkt

Ula Chincz pochwaliła się na Instagramie niepozorną fotką bez makijażu. Ku zaskoczneniu, ta nie spodobała się jednej z internautek.

Ula Chincz kilka tygodni temu urodziła drugie dziecko. Dokładnie 9 listopada na świecie pojawił się syn prezenterki - Robert. Teraz całe życie dziennikarki kręci się wokół macierzyństwa, czemu nie ma się co dziwić. Ula Chincz zrobiła sobie przerwę od pracy i większość czasu spędza w domowych pieleszach. W związku z tym stroni od makijażu, co wytknęła jej jedna z internautek.

Ula ChinczUla Chincz od trzech miesięcy nie była u fryzjera. Pochwaliła się efektem

Ula Chincz skrytykowana za zdjęcie bez makijażu

Ula Chincz niedawno zdradziła internautom, że po trzech miesiącach po raz pierwszy wybrała się do fryzjera.

Dzisiaj mijają trzy miesiące od mojej ostatniej wizyty u fryzjera, ale dobre strzyżenie plus suszenie głową w dół „robi robotę”. A fajna objętość bierze się stąd, że od czasu do czasu przekładam włosy z jednej strony na drugą i od razu wyglądają jak nowe - napisała na Ula Chincz Instagramie.
 

Nie tylko fryzura zwróciła uwagę obserwatorów. Jedna z internautek zasugerowała prezenterce, że bez makijażu wygląda nieco gorzej.

A dlaczego przestała się Pani malować? Jaka jest tego przyczyna? Nie mówię, że jest źle, ale w makijażu lepiej - spytała.

Ula Chincz z synemUla Chincz pokazała syna. Opublikowała zdjęcie, po czym je usunęła. Wrzuciła nowe. Mamy oba!

Na odpowiedź Uli Chincz nie trzeba było długo czekać. Prezenterka odpowiedziała w punkt.

Matko boska, siedzę z dzieckiem w domu, po cholerę mam się malować: jak nagrywam odcinek albo robię sesję na bloga to się maluje - jak każdy, do pracy - odpowiedziała prezenterka.

Trudno się z nią nie zgodzić.

Zobacz wideo Makijaż i odciąganie pokarmu jednocześnie? Małgorzata Rozenek pokazuje rzeczywistość matki niemowlęcia

ZOBACZ TEŻ: Ula Chincz poznała męża w nietypowym miejscu, a na ślub nie zaprosiła małych dzieci. To nie wszystko, co zdradziła Janachowskiej

Więcej o: