Ola Kwaśniewska dopytywana o ciążę i potomstwo: Latka lecą! Nie wytrzymała: Wiem, że nie mam dzieci

Ola Kwaśniewska i Kuba Badach stale wypytywani są o dzieci. Córka byłego prezydenta do tej pory odpowiadała tylko na niektóre docinki. Są jednak pewne granice, które - przekroczone kolejny raz - prowadzą do reakcji. W ostatnim czasie jej cierpliwość się wyczerpała.

Ola Kwaśniewska co jakiś czas spotyka się ze wścibskimi pytaniami i wszelkiego rodzaju docinkami związanymi z macierzyństwem. Internauci nie potrafią zaakceptować, że córka byłego prezydenta i jej mąż - Kuba Badach nie mają potomstwa. Komentujący niestety nie mają taktu i, jak widać, również świadomości, że wypytywanie kogoś o dzieci jest zwyczajnie niekulturalne i niegrzeczne, a może być również okrutne. Do tej pory Ola raczej ignorowała takie komentarze. Teraz miarka się przebrała.

Ola Kwaśniewska odpowiada na pytania o ciążę

Ola Kwaśniewska i Kuba Badach są bardzo aktywni w mediach społecznościowych i chętnie dzielą się z internautami wspólnymi zdjęciami. Do Instagrama podchodzą raczej z dystansem i traktują go jak pamiętnik, w którym zapisują wspólne podróże, słodkie zdjęcia czworonogiego pupila oraz zabawne momenty z ich życia. Niestety spokój własnych mediów społecznościowych zaburzają im wścibscy internauci stale wypytujący parę o dzieci.

Jak wiadomo Ola i Kuba są osiem lat po ślubie i nie mają potomstwa. Najwidoczniej niektórzy nie potrafią tego zrozumieć, bo często męczą parę przytykami i złośliwymi docinkami. Ola zazwyczaj nie reaguje na komentarze. Tym razem dodała selfie z mężem, który daje jej całusa w policzek. Fotka wykonana została podczas świąt Bożego Narodzenia. Standardowo pojawił się pod nią również komentarz "fana" związany z macierzyństwem.

 
Wszyscy piszą, jak piękni jesteście. A nikt nie zwróci uwagi, że już tyle po ślubie, latka lecą, młodsi nie będą, a dzieci brak - napisała jedna z internautek.

Tym razem Ola zdecydowała się zareagować:

Są tu bowiem, w znakomitej przewadze, inteligentni ludzie, którzy słusznie zakładają, że ja prawdopodobnie wiem, że nie mam dzieci - odpisała.

Na zakończenie warto dodać, że nie każda para chce i może mieć dzieci. Warto się zatem czasem zastanowić, czy wchodzenie z butami do czyjegokolwiek życia i zadawanie takich pytań aby na pewno jest na miejscu - szczególnie, kiedy może kogoś zranić. Nigdy bowiem nie wiadomo, czy adresat lub adresatka pytania nie ma za sobą osobistej tragedii.

Niedawno wypowiadała się o tym Ula Chincz, która uświadomiła internautom, jak wygląda sytuacja ze strony osoby pytanej. Sama urodziła na początku listopada, jednak wcześniej przez kilka miesięcy także czytała "życzliwe" komentarze fanów, dopytujących o ciążę.

Dwa razy zastanów się przed zadaniem takiego pytania komukolwiek. W życiu różnie bywa - przestrzegła Chincz "zatroskanych" fanów.
 
Zobacz wideo Kwaśniewski: Stratedzy wyborczy, którzy uważali, że trzeba zagrać pandemią na całego pewnie się pomylili
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.