Marzena Kipiel-Sztuka już nie musi obawiać się świąt. Z opresji wyciągnęła ją "pani Marysia"

Marzena Kipiel-Sztuka niedawno przyznała się, że w związku z pandemią, zmaga się z dużymi problemami finansowymi. Teraz ujawniła, kto pomógł jej w tych trudnych czasach.

Na początku grudnia popularna polska aktorka Marzena Kipiel-Sztuka wyznała w rozmowie z "Faktem", że wpadła w kłopoty finansowe. Sprawa była na tyle poważna, że aktorka zwątpiła w to, czy po opłaceniu rachunków, będzie ją stać nawet na zakupy spożywcze. Pod znakiem zapytania stanęły przede wszystkim  nadchodzące święta Bożego Narodzenia.  

Oszczędności się skończyły. Nie mam specjalnie za co żyć. Nie mam pieniędzy, żeby wyprawiać nie wiadomo jakie święta. To trudny rok - wyznała "Faktowi" Kipiel-Sztuka.

Marzena Kipiel-SztukaMarzena Kipiel-Sztuka w smutnych słowach. "Ludzie boją się tego, czego nie znają. Ja boję się śmierci"

Po tym, jak aktorka ujawniła, z jakimi problemami zmaga się na co dzień, niespodziewanie nadeszła pomoc. "Pani Marysia" postanowiła wesprzeć Marzenę Kipiel-Sztukę przygotowując dla niej domowy rosół. Dobrodziejka zadeklarowała się też, że podaruje jej barszcz oraz wigilijne krokiety. O tym fakcie, aktorka poinformowała w rozmowie z magazynem "Twoje Imperium".

Nie chciałam przyjąć pomocy od niej, bo teraz cały świat klepie biedę, a ja nie jestem nadzwyczajnym wyjątkiem. Ale pani Marysia nie dała się zbić z pantałyku. Później obiecała, że podeśle mi wigilijne krokiety i barszcz. Jestem jej bardzo wdzięczna. Z pewnością kiedyś w jakiś sposób odwdzięczę się za to, że okazała mi tyle dobrego serca- wyznała aktorka w rozmowie z magazynem "Twoje Imperium".

Marzena Kipiel-SztukaMarzena Kipiel-Sztuka jeszcze trzy lata temu wyglądała tak. Teraz schudła 15 kilo, ale nie było łatwo

Marzena Kipiel-Sztuka przez większość osób kojarzona jest głównie z roli Haliny Kiepskiej w kultowym serialu "Świat według kiepskich". Niestety ze względu na pandemię koronawirusa produkcja została wstrzymana jeszcze w marcu, a powrót na plan zdjęciowy zapowiedziany jest dopiero na styczeń przyszłego roku. 

Po nowym roku wchodzimy na plan "Kiepskich", więc powinno być wtedy lepiej (...). Na szczęście z ostatnich pieniędzy zrobiłam zapasy karmy dla mojego psa Gienka. On jest ze mną na dobre i na złe - powiedziała "Faktowi".

Wiara w drugiego człowieka przywrócona. :)