Aleksandra Kwaśniewska odkopała swój list do św. Mikołaja. "Gdy byłam bardzo mała". Chciała nietypowy prezent

Aleksandra Kwaśniewska wierzyła w Mikołaja. Jako mała dziewczynka pisała i wysyłała do niego listy. Treść jednego z nich mocno rozbawiła internautów. Mała Oleńka wiedziała, jakim wyznaniem udobruchać darczyńcę.

W okresie świątecznym gwiazdy często sięgają wspomnieniami do chwil sprzed lat. Szczególnie dzień 6 grudnia wyzwala w dorosłych moc dziecięcej fantazji - w końcu kto nie chciałby otrzymać prezentu od Mikołaja? Aleksandra Kwaśniewska od zawsze cechowała się konkretnością i miała do świętego darczyńcy nietypowe prośby. Córka byłej pary prezydenckiej pokazała na Instagramie list, który napisała jako mała dziewczynka. 

Aleksandra KwaśniewskaAleksandra Kwaśniewska pokazała zdjęcie z dzieciństwa. Ma na nim tylko pięć lat

List Oli Kwaśniewskiej do św. Mikołaja

Aleksandra Kwaśniewska wiedziała w dzieciństwie, czym "przekupić" św. Mikołaja, by otrzymać to, co chciała. Wystarczyło drobne wyznanie napisane w liście, by darczyńca był hojny dla małej dziewczynki. Gwiazda udostępniła na Instagramie treść takiej korespondencji, a internauci pochwalili ją za dyplomatyczny talent. Kilkuletnia Oleńka zażyczyła sobie wówczas, by mieć taką samą kuchnię jak jej koleżanka. 

Kochany Panie Mikołaju! Pisze do Ciebie Oleńka Kwaśniewska. Jestem bardzo grzeczna dla Mamusi, dla Tatusia i bardzo pana proszę o kuchnię taką, jaką ma Basia K... Bardzo pana kocham. Całuję, Olusia - czytamy w liście. 
 

Córka byłej pary prezydenckiej jak zwykle z humorem podeszła do swoich dziecięcych zachcianek. Z perspektywy czasu stwierdziła, że była grzeczna, lecz bardzo interesowna. 

Gdy byłam bardzo mała, bardzo grzeczna i bardzo interesowna - zaznaczyła we wpisie. 

Internauci docenili jej dyplomatyczny wrodzony talent, który objawiał się już we wczesnym dzieciństwie. 

Hit. A odrobina lizusostwa całkowicie zrozumiała - skomentowała Grażyna Wolszczak. 

Natalia Szroeder i Quebo udekorowali dom na świętaQuebonafide w świątecznym nastroju chwali się choinką. Szroeder pokazała resztę dekoracji w domu

Śliczne pismo i talent dyplomatyczny - stwierdził kolejny internauta. 

Ola przyznała jednak, że zachwyty nad kaligrafią należy dyktować komuś innemu, była bowiem autorką treści listu, jednak pisała go z czyjąś pomocą. 

List był dyktowany, gdyż to czasy przedpiśmienne, ale dyplomacja wrodzona faktycznie.

Mamy nadzieję, że Mikołaj nie przeszedł obojętnie obok miłosnego wyznania małej Oli i spełnił jej życzenie

Zobacz wideo Fotoreporterzy towarzyszyli Oli Kwaśniewskiej podczas ślubu z Kubą Badachem!
Więcej o: