Cezary Pazura w obiektywie żony pozuje z synem. Internauci rozważają, do kogo bardziej jest podobny. Są podzieleni

Edyta Pazura opublikowała nowe zdjęcie. Cezary Pazura pozuje z synem. Oboje są bardzo szczęśliwy. Kogo przypomina chłopiec? Fani nie mogą się zdecydować.

Cezary Pazura razem z żoną - Edytą Pazurą słyną z wyjątkowego dystansu do świata i ciągłych żartów. Para jest niezwykle pozytywna i zaraża wszystkich wokół uśmiechem. Odkąd aktor założył kanał na Youtube, który ma już prawie milion subskrybentów, zaczął być też coraz bardziej aktywny w mediach społecznościowych. Ostatnio na Instagramie podzielił się nagraniem zza kulis nowej produkcji, na którym w samych bokserkach biega po dworze. Żona w komentarzu pod nagraniem zripostowała aktora słowami:

Ale wiesz, że pod wpływem zimna wszystko się kurczy?

Edyta PazuraPod postem Pazury o zdalnym nauczaniu dyskusja. Bierze w niej udział. "Czekałam na mój ulubiony komentarz z cyklu: Masz bogatego męża, to ci łatwiej"

Cezary Pazura pozuje z synem

Cezary Pazura ma łącznie czwórkę dzieci. Najstarsza, 30-letnia córka Anastazja pochodzi z poprzedniego związku aktora, a pozostała trójka to owoc miłości z obecną żoną, Edytą: 11-letnia córka Amelia, 8-letni Antoni i najmłodsza Rita. W czwartkowy wieczór Edyta Pazura podzieliła się na Instagramie nowym zdjęciem. Jest ewidentnie dumna, że je wykonała. 

Mam szczęście do dobrych aparatów i fajnych facetów - napisała kobieta.
 

Na fotografii widzimy jedynego syna, który zbija z ojcem żółwika. Oboje wyglądają na szczęśliwych i szczerzą zęby do aparatu. Fani momentalnie rozpoczęli dyskusje o tym, do kogo wdał się Antoni. O dziwo mają bardzo różne opinie. 

Klon taty!
Super. A jaki do mamy podobny
Jacy podobni. Jaki ojciec taki syn
Wykapana Mama. Skórka zdjęta! - pisali obserwujący pod zdjęciem.

A Wy co uważacie? Którego z rodziców przypomina Wam Antek?

Zobacz wideo Cezary Pazura mówi o swojej relacji z Januszem Gajosem

Cezary Pazura i Maciej MusiałMaciej Musiał chwali się fotką z Cezarym Pazurą. Aktor pozuje bez koszulki. Misiek Koterski komentuje: Ale bydlę