Żona Macieja Kota zdradziła, w którym jest miesiącu ciąży. To już półmetek!

Maciej Kot i jego żona czekają na narodziny pierwszego dziecka. Żona skoczka narciarskiego postanowiła zdradzić, w którym jest miesiącu ciąży. Już bliżej niż dalej.

Maciej Kot i jego żona Agnieszka zaledwie parę dni temu ogłosili, że spodziewają się pierwszego dziecka. Żona skoczka narciarskiego informację o ciąży zamieściła w mediach społecznościowych. Teraz postanowiła zdradzić, w którym jest miesiącu ciąży.

ZOBACZ TAKŻE: Żona Macieja Kota kusi obserwatorów zdjęciem topless w wannie. "Afrodyta"

Zobacz wideo Rosie Huntington Whiteley urodziła dziecko i od razu poinformowała o tym na Instagramie. Nie ona jedna!

Żona Macieja Kota zdradziła, w którym jest miesiącu ciąży

Maciej i Agnieszka mają powody do radości. Agnieszka o szczęśliwej nowinie postanowiła opowiedzieć na Instagramie, przeprowadzając popularne wśród influencerów Q&A. To właśnie w odpowiedzi na jedno z pytań zdradziła, że jest w 19. tygodniu ciąży, czyli mniej więcej w połowie czwartego miesiąca. Zatem za Agnieszką już półmetek, a pierwsze dziecko Kotów pojawi się na świecie na początku 2021 roku.  

Ponadto żona skoczka narciarskiego opowiadała o aktywnym życiu w ciąży. Zdradziła też, że wykonuje ćwiczenia codziennie i zamierza rozpisać je oraz przedstawić obserwatorom.

Agnieszka KotAgnieszka Kot Agnieszka Kot - Instagram

Czyżby szykowała się konkurencja dla Anny Lewandowskiej? Czas pokaże. 

Katarzyna ZielińskaKatarzyna Zielińska przefarbowała się na... blond. Ale metamorfoza! "Odkurzyłam się"

Maciej Kot i Agnieszka Lewkowicz - historia miłości

Maciej i Agnieszka pobrali się w maju 2019 roku. Para powiedziała sobie sakramentalne "tak" w Bazylice św. Michała Archanioła i św. Stanisława Biskupa w Krakowie. Na uroczystości pojawili się inni skoczkowie naszej kadry: Kamil Stoch z żoną, Dawid Kubacki z partnerką oraz Piotr Żyła. Poznali się w Krakowie przez wspólnego znajomego w 2015 roku. Żona skoczka jest trenerką personalną, przez 10 lat trenowała lekkoatletykę, specjalizowała się w biegu przez płotki na dystansie 400 metrów. Jej karierę przerwała kontuzja i wtedy zajęła się fitnessem.