Julia Wieniawa z rozgwiazdą na pośladkach. Internauci oburzeni: Co trzeba mieć w głowie, biedne istoty. Aktorka odpowiedziała

Julia Wieniawa przebywa obecnie na wakacjach ze swoim ukochanym, Nikodemem Rozbickim. Obszernie relacjonuje na Instagramie każdy dzień i zamieszcza coraz to nowsze ujęcie z gorących plaż. Jedno z nich wyjątkowo nie spodobało się fanom.

Julia Wieniawa wybrała się na wczasy z Nikodemem Rozbickim. Zamieszczając zdjęcia i wideo z wakacji, zauważyła, że niektóre z nich wyjątkowo nie przypadły internautom do gustu. Szybko je usunęła i wyjaśniła, dlaczego podjęła taką decyzję.

Julia Wieniawa skrytykowana przez fanów

Chodzi o zdjęcia z rozgwiazdami, z którymi, jak podkreśla, zapoznawała się pod okiem przewodnika. Fani byli zniesmaczeni ujęciami rozgwiazdy na pośladkach wokalistki. Zwrócili uwagę, że traktuje zwierzę jak zabawkę i je męczy, wyciągając z wody i używając go jak ozdoby. Gdy aktorka zorientowała się, że nie było to szczególnie rozsądne, zdecydowała się usunąć zdjęcia. Zapytana o powód, odpowiedziała krótko.

Usunęłam zdjęcie, bo była g*wnoburza - odpisała Wieniawa.

Zobacz też: Nikodem Rozbicki potwierdził związek z Julią Wieniawą! Są romantyczne zdjęcia z gór. "Pasujecie do siebie"

Julia Wieniawa i Nikodem RozbickiJulia Wieniawa i Nikodem Rozbicki wypoczywają w Afryce. Aktor zapomniał o kremie z filtrem

Obserwatorzy uznali, że to słaby argument i w rzeczywistości Julka wcale nie myśli, że w jej zachowaniu było coś niewłaściwego. 

Po komentarzach widać, że i tak niewiele zrozumiała. Usunęła, bo "była g*wnoburza", a nie bo źle/niemądrze zrobiła i przyznała się do błędu.
Zwrócenie uwagi na cierpienie innych istot, które same bronić się nie mogą, to nie jest g*wnoburza. Człowiek się uczy całe życie, mogła Pani po prostu nie wiedzieć, nieważne, w jaki sposób ta wiedza do nas dotarła, ważne, żeby z tej lekcji wyciągnąć coś dobrego.
Może dlatego, że najpierw skłamała, mówiąc, że wyjęła je na chwilkę i wrzuciła do wody, a potem na zdjęciach pokazała, jak się nimi bawi, przykłada je do piersi i tyłka. Serio ?! To jest tak żenujące, że aż szkoda słów. Co trzeba mieć w głowie, żeby wrzucić coś takiego - pisali fani pod innym postem.

Julia WieniawaJulia Wieniawa pokazała świeżą kolekcję ubrań własnej marki. Internauci porównują z kampanią Kim Kardashian

Julka postanowiła rozwinąć swoją wypowiedź - przyznała się do braków w wiedzy związanej z podejściem do istot morskich.

Tak, usunęłam, bo nie chciałam się z nikim kłócić. Szczególnie, że nie jestem specjalistą od wodnych organizmów. Dla mnie w tamtym momencie była ważna informacja, którą dostałam od lokalnego przewodnika, który sam wyjął rozgwiazdę i gdy zapytaliśmy, czy nic im się nie dzieje, odparł, że zupełnie nic i że nie ma problemu, by je na chwile wziąć do ręki. Zawsze staram się być ostrożna w takich kwestiach, szczególnie, że mieliśmy czyste intencje - odpisała internautom.

Trudno się dziwić oburzeniu internautów. Julia Wieniawa kreuje się w mediach na świadomą konsumentkę, a także obrończynie praw zwierząt, więc jej zachowanie podczas wakacji stawia ją w bardzo niekorzystnym świetle. Myślicie, że internauci dadzą wiarę jej tłumaczeniom?

Zobacz wideo