Marzena Kipiel-Sztuka ma poważne problemy finansowe. "W grudniu nie będę już miała z czego żyć"

Marzena Kipiel-Sztuka opowiedziała o swojej dramatycznej sytuacji finansowej. Jak zdradziła, największy problem może mieć w przyszłym miesiącu.

Marzena Kipiel-Sztuka zdobyła serca telewidzów za sprawą roli Halinki w serialu "Świat według Kiepskich". Jak się okazuje, aktorka zmaga się obecnie z poważnymi problemami finansowymi.

Zobacz wideo

Sytuacja związana z koronawirusem uderzyła w wielu artystów. Coraz więcej znanych osób publicznie mówi o kryzysie, z którym przyszło im się zmagać. Do ich grona dołączyła właśnie Marzena Kipiel-Sztuka, która opowiedziała o ostatnich wydarzeniach w rozmowie z tygodnikiem "Twoje Imperium". 

Marzena Kipiel-SztukaMarzena Kipiel-Sztuka jeszcze trzy lata temu wyglądała tak. Teraz schudła 15 kilo, ale nie było łatwo

Marzena Kipiel-Sztuka o swoim kryzysie finansowym

Gwiazda serialu "Świat według Kiepskich" nie ukrywa, że ostatnie miesiące znacząco wpłynęły na zawartość jej portfela. Nikt się chyba nie spodziewał, że jest aż tak źle. Kipiel-Sztuka poważnie martwi się o swoją przyszłość. I wcale nie mowa tu o tej dalekiej. Jak twierdzi aktorka, już w przyszłym miesiącu nie będzie miała pieniędzy na życie.

Opłaciłam czynsz, prąd i gaz tylko do końca miesiąca. Kupiłam też więcej karmy niż zwykle dla mojego psa Gienka. Bo wszystko wskazuje na to, że w grudniu nie będę już miała z czego żyć - wyznała aktorka.

Odtwórczyni roli Halinki opisała też uczucia, które towarzyszą jej już od pewnego czasu. 

Strach, bezradność, poczucie osamotnienia to są uczucia, które ostatnio często mi towarzyszą - powiedziała smutno Marzena Kipiel-Sztuka.

Marzena Kipiel-SztukaMarzena Kipiel-Sztuka w smutnych słowach. "Ludzie boją się tego, czego nie znają. Ja boję się śmierci"

Przypomnijmy, że na wznowienie zdjęć do "Świata według Kiepskich" aktorka w najlepszym wypadku musi zaczekać do stycznia. Istnieje jednak obawa, że prace na planie znów zostaną odłożone w czasie, a wtedy ziści się najgorszy scenariusz. Kipiel-Sztuka przyznała, że od dawna nie ma oszczędności na swoim koncie, a pieniądze nigdy nie były dla niej najważniejsze.