Marta Dyks wspiera projektanta, który odmówił wywiadu dla TVP. "Cieszę się, że ktoś nazywa to po imieniu". Pokazała screeny

Na Instagramie Marty Dyks często pojawiają się treści, które bezpośrednio odnoszą się do aktualnej sytuacji społeczno-politycznej w kraju. Popularna modelka tym razem wsparła jednego z młodych projektantów, który odmówił wywiadu dla TVP. Opublikowała screen prywatnej rozmowy.

Marta Dyks miała okazję brać udział w wielu międzynarodowych przedsięwzięciach modowych oraz pojawiać się na okładkach topowych magazynów. Pomimo kariery, którą kontynuowała poza granicami kraju, nie zapomniała o społeczno-politycznych problemach Polski. Aktywistka zgromadziła na Instagramie ponad czterdzieści tysięcy obserwatorów i to właśnie za pośrednictwem mediów społecznościowych wyraża własne zdanie na ważne i aktualne tematy. Modelka nie mogła pominąć kwestii wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji oraz ogólnej dyskryminacji mniejszości. Marta oficjalnie poparła jednego z młodych projektantów, który odmówił wywiadu dla TVP i udostępniła w sieci fragment jego prywatnej rozmowy z przedstawicielką "Pytania na śniadanie".

Michał Szpak, Jacek KurskiMichał Szpak był na protestach przed domem Kaczyńskiego. Gwiazdor "The Voice of Poland" straci pracę?

Branża mody przeciwko TVP?

Niektórzy widzowie "Top Model" mogą kojarzyć Martę Dyks z jednego z odcinków programu, w którym jako zasiadająca w jury ostro skrytykowała uczestnika show. Modelka nie boi się reakcji opinii publicznej na mocne wyrażanie własnego zdania. Na Instagramie udostępniła post Jackoba Buczyńskiego, młodego projektanta, który odmówił wizyty w studio śniadaniówki i realizacji materiału o jego dorobku artystycznym. Wszystko przez wzgląd na promowaną przez TVP dyskryminację.

Marta Dyks, Jackob BuczyńskiMarta Dyks, Jackob Buczyński Instagram/ @martadyks

Marta jawnie poparła zachowanie kolegi z branży. Młody projektant oprócz wstawienia do sieci screenów prywatnej rozmowy dodał kilka słów do siebie. 

Tak, żyje w kraju, gdzie moje możliwości działania są ograniczone przez rząd i władze. Tak, żyje w kraju, w którym moje życie i poglądy nie są szanowane. Tak, żyje w Polsce i płacę tu wszystkie podatki, prowadzę firmę i z powodów moralnych nie jestem w stanie wystąpić w publicznej telewizji, która opłacana jest z moich/ naszych pieniędzy. Nie chcę zasięgu i reklamy, która przydałaby się wszystkim twórcom takim jak ja. Nie chcę tego zasięgu, bo napędzony jest złą i paskudną energią okrutnych ludzi. Nie wystąpię i nie pokażę się w miejscu, w którym nie ma szacunku. Stanowczo nie godzę się na to, aby mieszać mnie z PIS-owską propagandą. Mam nadal wybór i wiem że wybieram słusznie. Zawsze obierajcie stanowisko zgodne z Waszymi sercami i sumieniami - czytamy na profilu Buczyńskiego.

Gwiazdy obchodzą Narodowe Święto NiepodległościGwiazdy obchodzą Narodowe Święto Niepodległości. "Boli mnie Polska"

Zgadzacie się z twardą postawą młodego projektanta?

Zobacz wideo Barbara Kurdej-Szatan chciałaby nadal pracować w TVP?