Kilka dni temu zatrzymano "Królową życia". Teraz CBA aresztowało prokuratora Andrzeja Z., który miał przyjąć od Joanny P. milion zł łapówki

Prokurator Andrzej Z. został zatrzymany we wtorek przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Mężczyzna podejrzany jest o przyjęcie łapówki od znanej z programu "Królowe życia" Joanny P.

Afera związana z uczestniczką "Królowych życia" nagłośniona została już kilka dni temu. Joanna P. i jej konkubent, Adam J., zostali wówczas zatrzymani w związku z zarzutem udzielenia korzyści majątkowej funkcjonariuszowi publicznemu. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne został również ów prokurator.

Joanna P."Królowe życia". Joanna P. z konkubentem w więzieniu rozmawiała przez telegazetę

CBA zatrzymało prokuratora Andrzeja Z.

Jak czytamy w oficjalnym oświadczeniu działu prasowego Prokuratury Krajowej dla PAP-u:

Izba Dyscyplinarna SN uwzględniła wniosek prokuratury, uchyliła immunitet prokuratorowi i wyraziła zgodę na jego tymczasowe aresztowanie. Na polecenie Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej prokurator został zatrzymany.

Prokuratura Krajowa podała do informacji publicznej, jakich wykroczeń miał dopuścić się zatrzymany prokurator.

Z ustaleń śledztwa wynika, iż prokurator w zamian za łapówkę w kwocie 1 mln zł, inne korzyści majątkowe oraz osobiste utrudniał nadzorowane przez niego postępowanie karne w sprawie zabójstwa kobiety poprzez oblanie jej kwasem siarkowym. Prokurator w zamian za uzyskiwane korzyści miał ukierunkowywać postępowanie na wytworzenie nieprawdziwych dowodów mających świadczyć o niewinności jednego z głównych podejrzanych o zabójstwo. Następnie uchylił stosowany wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Przekazywał również ustalonej osobie informacje co do przebiegu śledztwa, w tym treści zeznań świadków i wyjaśnień podejrzanych, czym udzielił pomocy podejrzanemu w uniknięciu odpowiedzialności karnej

- cytuje portal TVP Info.

Co sądzicie o całej sytuacji?