Wojciechowska i Kossakowski w podróż poślubną wyjechali... przed ślubem. Zdradzili, jak wyglądała. Mieli oryginalny pomysł

Martyna Wojciechowska wyznała niedawno, że razem z Przemkiem Kossakowskim nie mają czasu na podróż poślubną. Para odbyła ją jeszcze przed weselem.

Martyna Wojciechowska dwukrotnie niemal uciekła sprzed ołtarza. Mogłoby się więc wydawać, że podróżniczka już nigdy nie stanie na ślubnym kobiercu. Nic bardziej mylnego. Kilka dni temu pobrała się ze swoim partnerem, Przemysławem Kossakowskim. Para zaczęła spotykać się w 2018 roku. Początkowo niechętnie opowiadali o swojej relacji w mediach, jednak z czasem zaczęli sporadycznie wrzucać do sieci wspólne zdjęcia.

Zobacz wideo Martyna Wojciechowska i Przemek Kossakowski tańczą na weselu

Martyna Wojciechowska i Przemysław Kossakowski odbyli podróż przedślubną 

Jak się okazuje, świeżo upieczeni małżonkowie zrezygnowali z podróży po ślubnej. Oboje od razu po weselu wrócili do pracy. W wywiadzie dla "DD TVN" Martyna Wojciechowska wyznała, że muszą zająć się obowiązkami zawodowymi, bo mają ich teraz bardzo dużo. Nie oznacza to jednak, że nie uczcili małżeństwa w inny sposób.

Martyna Wojciechowska postanowiła odnieść się do swojej wypowiedzi ze śniadaniówki. Na swoim instagramowym profilu opisała nietypową podróż, jaką odbyła z Przemysławem Kossakowskim. Wówczas byli jeszcze narzeczeństwem.

"Zerwała z tradycją i nie pojedzie w podróż poślubną" - czytam na portalach. No cóż, zawsze lubiliśmy robić wszystko po swojemu, więc pojechaliśmy w PODRÓŻ PRZEDŚLUBNĄ!  Kamperem, z dala od ludzi i zgiełku miast przemierzyliśmy całą Portugalię z północy na południe. Polecamy! Przy tym szczęśliwie, jak się teraz okazało, zdążyliśmy przed drugą falą pandemii - czytamy.

Na koniec podróżniczka podziękowała obserwatorom za wszystkie ślubne życzenia i dodała, że razem z mężem zamierzają zamierzają być "bardzo szczęśliwi". Wpis opatrzyła dwoma zdjęciami z wyjazdu do Portugalli.

 

Trzeba przyznać, że wyglądają na bardzo szczęśliwych i zakochanych w sobie.