Bohaterka programu Doroty Szelągowskiej podstawiona? Fani twierdzą, że wystąpiła już w innej produkcji. Prowadząca odpowiedziała

Dorota Szelągowska w ostatnim odcinku programu "Totalne remonty Szelągowskiej" odnowiła dom nauczycielki spod Białegostoku. Jeden z internautów twierdzi, że bohaterka była podstawiona. Projektantka wnętrz już odniosła się do sprawy.

Dorota Szelągowska od lat remontuje i urządza mieszkania Polaków. Naczelna specjalistka od designu wnętrz od września prowadzi nowy program "Totalne remonty Szelągowskiej". Ekipa formatu tym razem odnowiła dom 56-letniej nauczycielki matematyki z Nowej Wsi pod Białymstokiem, a efekt metamorfozy przeszedł najśmielsze oczekiwania bohaterki odcinka. Dumna Szelągowska pochwaliła się na Instagramie efektami swojej pracy, a pod postem pojawiły się dziesiątki gratulacji od fanów.

Zobacz też: Dorota Szelągowska wyremontowała mieszkanie 56-letniej nauczycielce. Salon jest bardzo klimatyczny, a kuchnia nie do poznania

"Totalne remonty Szelągowskiej": Bohaterka trzeciego odcinka podstawiona?

Niestety, internauta zauważył, że 56-letnia nauczycielka, której Szelągowska wyremontowała dom, brała już udział w programie TVN, gdzie pokazała piękne lokum. Estetycznie urządzone wnętrze, które kiedyś rzekomo należało do bohaterki, miało być ozdobione starymi meblami tworzącymi niepowtarzalny klimat. Mimo że Dorota Szelągowska pokazała na Instagramie fotografię przed i po metamorfozie starego domu nauczycielki, internauta szedł w zaparte i stwierdził nawet, że czuje się oszukany. Opinia, z której wyraźnie wynika, że bohaterka została podstawiona, wywołała Szelągowską do tablicy. Czujny widz nie przebierał w słowach:

Piękny projekt, robota szacun. Zastanawia mnie tylko, jak to możliwe, że pani, która kiedyś wystąpiła w programie 'Kto tu mieszka', posiadając przecudny dom urządzony w bardzo retro stylu, z przepięknymi antykami, nagle znajduje się w Nowej Wsi w ruderze? Serio? To akurat słabe oszukiwanie widza.
Zobacz wideo Dorota Szelągowska urządza swoje nowe mieszkanie. Pochwaliła się projektem

Okazało się jednak, że internauta pomylił osoby, a pani Marzena Klepadło nie brała udziału żadnej produkcji grupy TVN i nie została podstawiona. Dorota odpowiedziała na zarzuty widza:

Nie jest to prawdą, proszę nie rzucać ohydnych fałszywych informacji, to jest jak trucizna, która zatruwa.
 

Milczenie internauty było dla Szelągowskiej wyraźnym sygnałem. Zaapelowała do "fana", aby następnym razem weryfikował informacje, którymi dzieli się w Internecie:

Rozumiem, że pani wstyd. Następnym razem proszę się po prostu zastanowić, zanim pani coś napisze.

Uważacie, że Szelągowska swoimi komentarzami rozwiała wszelkie wątpliwości?