"The Voice of Poland". Doda chciałaby być jurorką, ale jest skłócona z Górniak. Ujawnia, od czego zaczął się ich konflikt

Doda udzieliła wywiadu w PRL, czyli w Polskim Radiu Londyn, gdzie opowiedziała o promocji swojego filmu. Reporter postanowił poruszyć również temat sporu między Rabczewską a Edytą Górniak. Artystka przedstawiła swoje stanowisko.

Zapracowana Doda niedawno zakończyła zdjęcia na planie swojego filmu. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, premiera "Dziewczyn z Dubaju" odbędzie się w styczniu 2021 roku. Wokalistka 15 października była gościem audycji "Marcin Śpiewa Z Gwiazdami", gdzie opowiedziała o największych wyzwaniach podczas produkcji. Padło również pytanie, czy Doda spełni kiedyś swoje marzenie o udziale w "The Voice of Poland". Tutaj jednak pojawia się pewien problem.

Doda myślała nad występem w roli jurora w "The Voice of Poland"

Dziennikarz przypomniał artystce, że często mówiła o tym, jak bardzo lubi program muzyczny Dwójki. "The Voice of Poland" jest prawdziwą kopalnią talentów. "Niestety" w show jurorką jest Edyta Górniak, która od lat jest z Dodą skłócona. Prowadzący audycję wspomniał o tym, że Edyta Górniak ma ponoć listę osób, z którymi nie chce pracować na planie programu. O czarnej liście piosenkarki donosiło już wcześniej "Twoje Imperium" (w specjalnym numerze o skandalach wśród polskich gwiazd), a Vogule Poland poświęciło temu tematowi jedno ze swoich wideo. Czy nazwisko Rabczewskiej pojawia się w tajemniczym spisie? Kiedy zaczął się konflikt artystek?

Skąd się wziął ten konflikt... Jako mała dziewczynka byłam jej fanką. Kibicowałam jej. Ale od kiedy weszłam do show-biznesu, Górniak, mimo że jest 20 lat starsza, nie mogła tego znieść. Nie wiem dlaczego. Jest utalentowaną artystką, więc powinna być dowartościowaną osobą. Dyskredytowała mnie, ubliżała, przezywała Doda-krowa, Doda-dorożka i tak dalej (...). Jako młoda dziewczyna byłam tym załamana, takie słowa od byłej idolki. Nauczyłam się z tym żyć - odpowiedziała Doda na antenie.

Rzeczywiście, wejście do show-biznesu i zmierzenie się z wielką gwiazdą może być stresującym doświadczeniem. Jednak jak wiemy, Doda potrafi o siebie zadbać i bronić swoich interesów.

Historia "Dziewczyn z Dubaju" jest oparta na faktach

Doda opowiedziała więcej o pracy przy produkcji filmu. Została zapytana o podobieństwo jednej z bohaterek do Natalii Siwiec. Czy celebrytka była pierwowzorem postaci?

Nie mogę tego powiedzieć, bo zepsułabym niespodziankę, Chciałabym, żeby obraz był owiany tajemnicą. Jedyne co mogę powiedzieć to to, że nic w filmie nie jest dziełem przypadku. Projekt jest oparty na faktach i opowiada prawdziwą historię - komentuje Doda.

Zdjęcia do filmu zakończyły się 30 września 2020 roku. Przy produkcji pracowało wiele znanych nazwisk show-biznesu, w tym Maria Sadowska, Katarzyna Figura, Jan Englert czy Kasia Sawczuk.

Zobacz wideo Doda zapłakana na ostatniej ze scen swojego filmu