Socha wspomina swoją "najbardziej żenującą sesję". Komentuje Kukulska. "Żeby matka trojga dzieci tak wyglądała?"

Aktorka pochwaliła się zdjęciami dokumentującymi jej naukę paddleboardingu. Internauci patrzyli wyłącznie na nienaganną sylwetkę swojej idolki.

Małgorzata Socha należy do grona gwiazd, które są bardzo aktywne w mediach społecznościowych. Aktorka na swoim Instagramie chwali się ważnymi chwilami z życia osobistego, a także świętuje zawodowe sukcesy. Kunszt aktorski 40-latki możemy obecnie podziwiać w kontynuacji serialu "BrzydUla". Violetta Kubasińska, w której postać wciela się Socha, wyszła za mąż za chińskiego biznesmena i awansowała z sekretarki na celebrytkę.

Zobacz też: TVN wrzucił do sieci pięć odcinków nowej "BrzydUli". Marek zdradza Ulę, a Violettka jest celebrytką. "Warto było czekać"

Małgorzata Socha pokazała sesję w bikini. Fani zachwyceni

Instagramowe posty Małgorzaty Sochy przepełnione są humorem i dystansem. Gwiazda chętnie pozuje bez makijażu, a jedne z jej ostatnich zdjęć przyprawiły fanów o zawrót głowy. Aktorka pokazała fotografie, na których uwieczniono jej naukę pływania na desce do paddleboardingu. Utrzymanie równowagi okazało się nie lada wyzwaniem:

Moje wspomnienie - Najbardziej żenująca sesja na SUP-ie - wbrew panującym trendom. A kto powiedział, że będzie łatwo? Tuż przy brzegu – napisała przy fotografii.

Fani w komentarzach odnieśli się bynajmniej nie do sportowych prób swojej idolki, a skupili na jej sylwetce. Małgorzata Socha w bikini z falbanami prezentowała się zjawiskowo.

Ależ zgrabna.
Co za figura.
Ciało... Luksus - komplementowali internauci.
 

Wysportowanym ciałem mamy Zofii, Barbary i Stanisława zachwyciła się także Natalia Kukulska:

Kochana, dlaczego mnie nie przemyciłaś w walizce? A swoją drogą, żeby matka trojga dzieci tak wyglądała? Skandal! - żartowała piosenkarka pod instagramową sesją.

Aktorka wygląda naprawdę fenomenalnie. Kto wie, być może to właśnie sporty wodne są tajemnicą jej nienagannej sylwetki?

Zobacz wideo Małgorzata Socha relacjonowała wizytę u fryzjera. "Dzień odkurzania"