Danuta Martyniuk odbiera przesyłkę. Z kamienną twarzą przyjęła używane rzeczy od byłej synowej [ZDJĘCIA]

Danuta Martynuk odebrała od byłej synowej specjalną przesyłkę. Ewelia Golczyńska odesłała żonie króla disco-polo pierścionek zaręczynowy, który dostała w dniu zaręczyn od Daniela Martyniuka. Oddała też wszystkie prezenty, które dostała od byłych już teściów.

Danuta Martynuk w dniu rozwodu syna obrażała byłą już synową - Ewelinę Golczyńską - twierdząc, że ta jest dwulicowa i zależy jej tylko na pieniądzach.

Pod gmachem sądu matka Daniela Martyniuka wyliczała wszystko, co sprezentowała wnuczce i byłej synowej. Przyznała przy tym, że najbardziej obawia się o drogocenny pierścionek zaręczynowy, pamiątkę rodzinną rodu Martyniuków. Ewelina dostała stuletnią biżuterię w dniu zaręczyn. Żona Zenka martwiła się, że nigdy nie zobaczy już rodzinnej pamiątki.

Daniel dał jej mój pierścionek, który ma ponad sto lat. Ciekawe czy go zwróci. Chciałabym kiedyś dać go Laurze - poinformowała żona króla disco polo.

Teraz może już spać spokojnie, Ewelina odesłała pierścionek wraz z innymi rzeczami, które dostała od Martyniuków. 

Danuta Martyniuk odebrała pierścionek zaręczynowy od byłej synowej

Ewelina, była żona Daniela Martyniuka, odesłała byłym teściom pierścionek. Do paczki, którą przekazała kurierowi zapakowała jednak więcej rzeczy - wózek po małej Laurze, który według Danuty Martyniuk kosztował 12 tysięcy. Odesłała też wszystkie prezenty, nawet te używane, które dostała od Daniela i jego rodziny. Paparazzo zaczaił się pod domem króla disco polo i uwiecznili na zdjęciach moment, kiedy Danuta Martyniuk przyjmowała przesyłkę od Golczyńskiej.

Zenon Martyniuk o przesyłce od synowej

Zenon Martyniuk, który do tej pory nie wypowiadał się w sprawie rozwodu syna, teraz zabrał głos. Według muzyka cała sytuacja z kurierem była ukartowana. Posłaniec, według wykonawcy "Przez twe oczy zielone" wyglądał "podejrzanie". 

Nie podobał mi się też ten "kurier". Wyglądał na podstawionego człowieka. Może nawet to jakiś znajomy Golczyńskich. Nadawcą paczek była „Ewelina Golczyńska”, a z tego, co mi wiadomo, to jeszcze nie było sprawy dotyczącej zmiany nazwiska. Ona wciąż nazywa się Martyniuk - powiedział. 

Myślicie, że to już koniec zamieszania w domu Martyniuków? My nie jesteśmy przekonani.

Zobacz wideo Danuta Martyniuk komentuje zachowanie byłej synowej