Chrissy Teigen i John Legend stracili dziecko. Modelka poroniła. "Daliśmy mu na imię Jack"

Chrissy Teigen i John Legend stracili syna. Modelka podzieliła się z fanami poruszającym wpisem, w którym zdradziła, że nie udało jej się donosić ciąży.

Chrissy Teigen i John Legend niebawem mieli powitać na świecie swoje trzecie dziecko (są rodzicami 4- letniej córki Luny i 2-letniego syna Milesa). Modelka w sierpniu tego roku pochwaliła się fanom, że jest w ciąży. Na jej Instagramie nie brakowało zdjęć, na których cieszyła się z ciążowych krągłości. Taigen zdradziła przy tym, że spodziewa się chłopca. W mediach od jakiegoś czasu nie brakowało jednak informacji, że ciąża jest zagrożona. Zagraniczne portale donosiły nawet, że Teigen jest w szpitalu, a lekarze walczą o życie jej nienarodzonego dziecka. Niestety, nie udało im się. Chrissy Teigen i John Legend stracili syna. Modelka napisała o tym tragicznym wydarzeniu na swoich mediach społecznościowych.

Chrissy Teigen i John Legend stracili dziecko

Chrissy Teigen na swoim Instagramie zamieściła zdjęcia ze szpitala i niezwykle wzruszający wpis. 

Jesteśmy w szoku i odczuwamy ogromny ból, o jakim tylko słyszeliśmy, ale jakiego nigdy wcześniej nie czuliśmy. Nie byliśmy w stanie zatrzymać krwawienia i podać dziecku potrzebnych mu płynów, mimo przetaczania krwi. To po prostu nie wystarczyło - napisała. 

Teigen przyznała, że straciła syna, któremu ona i muzyk zdążyli już nadać imię. Chłopiec miał nazywać się Jack. 

Nigdy nie decydowaliśmy o imionach naszych dzieci, dopóki się nie urodziły. Decyzję o imieniu podejmowaliśmy tuż przed opuszczeniem szpitala. Ale z jakiegoś powodu zaczęliśmy nazywać tego małego faceta w moim brzuchu Jack. On zawsze będzie dla nas Jackiem. Jack tak ciężko walczył, by być częścią naszej małej rodziny. I będzie nią, na zawsze - czytamy. 

35-latka na koniec zwróciła się do swojego zmarłego syna. 

Do naszego Jacka. Tak mi przykro, że pierwsze chwile twojego życia spotkały się z tak wieloma komplikacjami, że nie mogliśmy dać ci domu, którego potrzebowałeś, żeby przeżyć. Zawsze będziemy cię kochać - zakończyła. 
 

Pod postem kobiety pojawiło się mnóstwo komentarzy ze słowami wsparcia. Modelka podziękowała już za nie i przyznała, że jest wdzięczna. Potrzebuje jednak czasu, by przeżyć żałobę.