Agnieszka Kaczorowska opowiedziała o metamorfozie. Zdradziła, czemu zawdzięcza świetną figurę. Fani nie kryją podziwu

Agnieszka Kaczorowska w jednym z najnowszych wpisów na Instagramie poruszyła temat swojej metamorfozy. Trzeba przyznać, że jest ogromna!

Agnieszka Kaczorowska niespełna rok temu urodziła swoje pierwsze dziecko. Dokładnie 26 lipca 2019 roku na świat przyszła Emilia Pela. Od tamtej pory życie aktorki "Klanu" zmieniło się o 180 stopni i głównie skupia się na wychowaniu dziecka, co zresztą chętnie relacjonuje w mediach społecznościowych. Choć często porusza tematy związane z macierzyństwem, tym razem postanowiła podzielić się z internautami swoją metamorfozą. Aktorka po porodzie szybko wróciła do upragnionej sylwetki, co od razu zauważyli fani. Teraz postanowiła opowiedzieć o całej przemianie, która wydarzyła się na przełomie lat. Zobaczcie, jak bardzo się zmieniła. 

Zobacz wideo Agnieszka Kaczorowska pokazała, jak wygląda bez makijażu i filtrów z Instagrama

Agnieszka Kaczorowska pokazała, jaką przeszła metamorfozę

Agnieszka Kaczorowska przyznała, że temat metamorfozy jest bardzo obszerny. W pierwszym opublikowanym poście za pomocą zdjęć pokazała, jak zmieniła się jej sylwetka przez lata.

Czy to tylko dieta i ćwiczenia? No dobra, pora zabrać głos w temacie mojej sylwetki... tak często o nią pytacie. To bardzo złożony temat, więc będzie to seria postów. Dziś tylko wstęp w postaci pewnego porównania (przesuń i obejrzyj wszystkie zdjęcia). Mam nadzieję, że już Was trochę zainspiruję i zachęcę do dyskusji oraz „czatowania” na ciąg dalszy - podpisała zdjęcie.

Agnieszka Kaczorowska opisała dokładnie każdy rok, zaznaczając co wydarzyło się w jej życiu. Pierwsza zmiana nastąpiła w 2014, kiedy rozpoczynała pracę w programie "Taniec z Gwiazdami". Ekscytacja i treningi spowodowały, że schudła aż osiem kilogramów. Tuż po zakończeniu tanecznego show zmagała się z uczuciem pustki i brakiem treningów, które automatycznie przerodziły się w dodatkowe kilogramy. Największą "pochyłą w dół" był rok 2016, w którym aktorka przybrała na wadze aż 12 kilogramów. To zmotywowało ją do zmiany życia i zadbania o siebie. Już dwa lata później udało jej się osiągnąć nie tylko spełnienie zawodowe, ale i odnalazła miłość. 

 
 

Za szczupłą sylwetką nie tylko stoją ćwiczenia i dieta, ale i poczucie spełniania życiowego. Na zamieszczonych fotografiach wyraźnie widać, że w okolicach ślubu, a także nowych wyzwań zawodowych wyraźnie promienieje. 

ZAWSZE można wyglądać dobrze... tylko pytanie, czy równolegle z tym idzie zdrowie i szczęście - zakończyła swój obszerny wpis.

Internauci także zgadzają się z podejściem aktorki. Pod postem pojawiła się masa komentarzy. 

Czekałam na ten cykl. Podziwiam Cię!
Szczęście, miłość i spełnienie też u mnie się sprawdza - czytamy pod postem.

Najwyraźniej to właśnie szczęście jest jej tajnym sposobem na świetny wygląd!