Gwiazda TVP krytykuje "ujadające panie 60+". Sama dostała "ochrzan" od ekspedientki. Poszło o bycie w ciąży i stanie w kolejce

Monika Mazur spodziewa się dziecka. Gwiazda TVP regularnie dzieli się z fanami ciążowymi rewelacjami. Teraz zdradziła, że nie zawsze "stan błogosławiony" jest traktowany, tak jakby się tego spodziewała.

Monika Mazur na początku maja ogłosiła za pośrednictwem mediów społecznościowych radosną nowinę. Aktorka i prezenterka spodziewa się dziecka ze swoim wieloletnim partnerem i reżyserem - Tomaszem Chrapustą. Ciąża niejednokrotnie wiąże się ze złym samopoczuciem, jednak czasem utrudnia to jeszcze jedna sprawa - nieżyczliwi ludzie w sklepowych kolejkach. Mazur ostatnio się o tym przekonała i zdradziła, co się stało.

Monika Mazur krytykuje starsze panie

Monika Mazur znana m.in z serialu "Na sygnale" jest w zaawansowanej ciąży. Aktorka wyznała, że często spotyka się z niewłaściwym podejściem starszych kobiet, które wcale nie okazują się pomocne - często nawet w przypadku wyraźniej prośby ze strony aktorki. 

Zerkają na brzuszek, po czym udają, że go nie widzą - zaczęła na swoim Instastory Monika

Monika podzieliła się z fanami na swoim Instastory historią sprzed kilku dni. Powiedziała, że wybrała się do sklepu, a gdy podjęła zakupowe decyzje skierowała się do kasy. Jako, że przed nią znalazło się jeszcze kilka osób gotowych sfinalizować transakcję, a Mazur nie czuła się najlepiej, postanowiła poprosić o szybszą obsługę i przepuszczenie w kolejce. Okazało się, że po chwili będzie tego żałować. 

 
Zapytałam, czy mogłabym zostać obsłużona bez kolejki. No i rozpętało się piekło. Sklep był pełen pań 60+, które razem z ekspedientką, jedna przez drugą, zaczęły ujadać, że jak one były w ciąży to ich nikt nie przepuszczał i że to jest jakiś wymysł. Ręce mi opadły... - kontynuowała historię aktorka.

Mazur podzieliła się również inną, tym razem pozytywną historią. 

Natomiast tydzień późnej to ja dostałam ochrzan od pani ekspedientki, że nie zgłosiłam się do niej, żeby przepuściła mnie poza kolejką. To było bardzo miłe, ale czułam się tego dnia dobrze i nie miałam potrzeby wykorzystywania tego przywileju, więc grzecznie czekałam - zakończyła gwiazda TVP.

Mazur wspomina, że zazwyczaj to inni proponują jej pomoc w przypadku ciążowych obowiązków, a dużą część takich osób stanowią mężczyźni. Mamy nadzieję, że do porodu nie spotkają jej już nieprzyjemności, a wrażliwość i pomoc kobietom w ciąży będzie coraz częściej codziennością, niżeli wyjątkiem. 

Zobacz też: Monika Mazur jest w ciąży! Brzuch gwiazdy TVP jest już naprawdę duży. Gratulują Krupińska, Kalicka i inne sławy

Zobacz wideo Basia Kurdej-Szatan o TVP