Emily Ratajkowski oskarża fotografa o molestowanie seksualne. "Pamiętam, jak jego palce nagle znalazły się we mnie"

Emily Ratajkowski przyznała, że była molestowana seksualnie przez fotografa na początku swojej kariery w modelingu. Jonathan Leder zaprzecza oskarżeniom.

Jedna z najpopularniejszych modelek świata, Emily Ratajkowski, aktywnie wyraża swój sprzeciw wobec nadużyć seksualnym w Hollywood. W grudniu 2019 roku pojawiła się na premierze filmu "Uncut Gems", na której w wymowny sposób skrytykowała ugodę, jaką Harvey Weinstein zawarł z ofiarami molestowania. Okazuje się, że Ratajkowski również doświadczyła napaści seksualnej.

Emily Ratajkowski oskaraża fotografa o molestowanie seksualne

Na łamach pisma "New York" pojawił się artykuł, w którym modelka opisała początki swojej kariery i oskarżyła Jonathana Ledera o molestowanie seksualne. W 2012 roku fotograf miał zrobić jej sesję artystyczną do magazynu "Darius". Początkująca modelka pojechała pociągiem do domu fotografa i miała nadzieję, że artystyczne zdjęcia będą dla niej przepustką do wielkiej kariery. Mężczyzna poczęstował Ratajkowski winem i zaproponował sesję w bieliźnie. W trakcie wykonywania zdjęć zmienił koncepcję i nalegał, by modelka pozowała nago:

W chwili, gdy zdjęłam ubranie, część mnie się odłączyła. Zaczęłam się unosić i obserwowałam, jak wspinam się z powrotem na łóżko. Wygięłam plecy i zacisnęłam usta, skupiając się na tym, jak spojrzeć w obiektyw jego aparatu. Wypiłam tyle wina, a błysk był tak jasny, że przed moimi oczami unosiły się gigantyczne czarne plamy - czytamy w artykule.

Ratajkowski pierwszy raz publicznie przyznała, że była ofiarą molestowania seksualnego:

Mam tylko przebłyski z tego, co działo się potem, ale pozostały odczucia. Nie pamiętam całowania, ale pamiętam, jak jego palce nagle znalazły się we mnie. [...] Nigdy wcześniej ani później nikt mnie w ten sposób nie dotykał. […] Instynktownie złapałam jego nadgarstek i wyciągnęłam palce siłą. Nie powiedziałam ani słowa. Wstał i cicho poszedł do swojej sypialni.

Modelka była zmuszona przenocować w domu fotografa, ponieważ pierwszy pociąg do domu odjeżdżał ze stacji dopiero wczesnym rankiem.

Jonathan Leder zaprzeczył wersji wydarzeń przedstawionej przez Ratajkowski. Na łamach strony Page Six pojawiło się oficjalne oświadczenie reprezentantów fotografa:

Wszyscy jesteśmy głęboko zaniepokojeni, czytając najnowsze (fałszywe) oświadczenia pani Ratajkowski. Oczywiście pan Leder całkowicie zaprzecza jej posądzeniom o napaść. To groteskowe i smutne, że jest tak mściwa i kłamie w prasie.

Oficjalne konto Ledera na Instagramie zostało zawieszone, a o oskarżeniach Ratajkowski pisały największe media, między innymi Daily Mail i "The Sun".

Zobacz wideo Skandal seksualny w Hollywood. Molestowanie i gwałty w świecie show-biznesu. Kto został oskarżony, a kto padł ofiarą? [PODSUMOWANIE]