"Dzień dobry TVN". Ewa Drzyzga zwróciła uwagę na wizji Agnieszce Woźniak-Starak. Potem ją przeprosiła

Ewa Drzyzga i Agnieszka Woźniak-Starak pierwszy raz poprowadziły wspólnie program "Dzień dobry TVN". Nie obyło się jednak bez wpadki. Ewa Drzyzga przeprosiła swoją telewizyjną partnerkę za słowa, które mogły wydać się niestosowne.

Ewa Drzyzga i Agnieszka Woźniak-Starak zadebiutowały w roli gospodyń programu "Dzień dobry TVN". Zespół śniadaniówki zaskoczył duet prowadzących miłą niespodzianką. W krótkim "poradniku" Marcin Prokop i Paulina Krupińska przyznali, że warto zacząć poranek od dźwięku kilku budzików. Anna Kalczyńska życzyła paniom, aby podobnie jak w małżeństwie, non stop podgrzewały atmosferę swojego programowego związku.

Zobacz też: "Dzień dobry TVN". Widzowie reagują na nowe prowadzące. "Kobiety górą"

Moi drodzy, to jest taki moment, kiedy możemy powiedzieć, że duet żeński po raz drugi pojawił się w 15-letniej historii "Dzień dobry TVN" - rozpoczęła program Ewa Drzyzga.

Ewa Drzyzga i Agnieszka Woźniak-Starak zadebiutowały w "Dzień dobry TVN"

Drzyzga i Woźniak-Starak mogą być zadowolone ze swojego debiutu w roli prowadzących. Podczas pierwszej rozmowy z zaproszonym do studia kardiologiem dało się zauważyć, że to Ewa Drzyzga przejmuje inicjatywę. Dziennikarka prowadziła medyczny talk-show "36,6°C" i z pewnością czuła się pewnie w rozmowie dotyczącej medycyny i zdrowia. Panie starały się jednak utrzymać kontakt wzrokowy, a momenty, w których Agnieszka przytakiwała swojej partnerce, podtrzymywały atmosferę wzajemnego zrozumienia i wyraźnie pokazywały, że programowa debata ma swój określony porządek.

Zobacz wideo Agnieszka Woźniak-Starak i Ewa Drzyzga po raz pierwszy poprowadziły razem "Dzień Dobry TVN"

Między Ewą a Agnieszką doszło już jednak do pierwszego "spięcia". Podczas rozmowy ze specjalistą od przepisów drogowych, panie wymieniały się swoimi doświadczeniami zza kierownicy. W pewnym momencie Agnieszka opowiedziała anegdotę dotyczącą prowadzenia auta, a Ewa zareagowała niemal natychmiastowo:

To sorry, trzeba myśleć na drodze - zwróciła się do Agnieszki.

Była prowadząca talk-show "Rozmowy w toku" szybko zorientowała się, że popełniła faux pas:

Przepraszam, że ci tak powiedziałam, przepraszam - przyznała naprędce.

Drobna wpadka wynikała raczej ze stresu i presji debiutu i nie należy doszukiwać się w niej drugiego dna.

Prowadzące nie chciały oceniać swojej pracy przed kamerą, a zachęcane przez Barbarę Pasek do opowiedzenia o pierwszych wrażeniach, odparły wymijająco:

Patrz, jak sprytnie nie powiedziała o sobie - ironizowała Drzyzga.
Najgorzej oceniać siebie - dodała Agnieszka.
 

A Wy, oglądaliście debiut Ewy i Agnieszki w "Dzień dobry TVN"?