Celia o małżeństwie z Krychowiakiem: "Nie jest romantyczny, ale bardzo hojny". Zdradzili też, czy planują dzieci

Celia i Grzegorz Krychowiakowie udzielili wywiadu w programie "Dzień Dobry TVN". Opowiedzieli o tym, jak zmieniło się ich życie po ślubie oraz zdradzili, kiedy planują powiększenie rodziny.

Grzegorz Krychowiak i Celia Jaunat w grudniu 2019 roku wzięli ślub. Zrobili to w tajemnicy przed mediami, jednak długo nie chcieli ukrywać tego faktu i sami pochwalili się zdjęciami na Instagramie. Uroczystość była skromna, a panna młoda zjawiła się w białym garniturze i zrezygnowała z sukni ślubnej, bo te "są ładne, ale nie dla niej". Jak zdradzili w "Dzień Dobry TVN", ceremonia stanowiła dla nich tylko formalność.

Grzegorz Krychowiak i Celia Jaunat w "DDTVN"

Zanim Krychowiak i Jaunat się pobrali, byli parą przez osiem lat. Pobrali się w Paryżu, później świętowali z bliskimi w Omanie, gdzie Celia pojawiła się w pięknej kreacji, przez co wielu myślało, że pobrali się dwa razy. Jak sami przyznają, ślub niewiele zmienił w ich życiu:

To żadna nowość. Teraz jest po prostu bardziej oficjalnie - mówiła modelka. 
Nie, nie odczuwam żadnej różnicy, musiałem się tylko przestawić z dziewczyny na żonę - dodał piłkarz.

Nie pojechali w podróż poślubną. Grzegorz za to zabrał braci w "podróż kawalerską do Azji". Celia nie ma mu tego jednak za złe, gdyż ciągle gdzieś jeżdżą.

Byliśmy na Malediwach, Bora Bora, Seszelach, więc taka podróż poślubna to nie było moje marzenie - wyznała w "DDTVN".
 

Dodała też, że jej mąż nie jest romantykiem. Jednak zwróciła uwagę na inną jego cechę, której dowodem jest piękny pierścionek zaręczynowy, jaki jej wręczył.

Nie jest romantyczny, ale bardzo hojny - podkreśliła.

Celia JaunatCelia Jaunat Instagram.com/celiajaunat/

Padło też pytanie o to, czy planują dzieci. Krychowiak odparł ze szczerością, że "na wszystko przyjdzie czas", a teraz ciężko mu cokolwiek planować. Nie wykluczył powiększenia rodziny, ale podkreślił, że zdarzy się to w odpowiednim momencie w ich życiu.

Zobacz wideo Krychowiakowie świętowali w Omanie