Rodowicz znowu narzeka na słabą sytuację finansową. "Bywa, że jestem pod kreską". Mimo to nie zrezygnowała z drogiej diety

Maryla Rodowicz ostatnimi czasy nie ma wiele powodów do radości. Pandemia mocno odbiła się na budżecie diwy. Piosenkarka nie była na wakacjach od ponad trzech lat. Musi oszczędzać również na ubraniach.

Maryla Rodowicz bryluje na polskiej estradzie od ponad 50 lat. Królowa polskiej piosenki przez dekady wydała kilkadziesiąt płyt i zagrała kilka tysięcy koncertów. Wydawałoby się, że gwiazda tego formatu nie musi martwić się o finanse, jednak w rzeczywistości sytuacja jest zgoła inna. W najnowszym wywiadzie artystka pożaliła się, że nie może pozwolić sobie na życie na odpowiednim (jej zdaniem) poziomie. 

ZOBACZ TEŻ: Maryla Rodowicz wspomina nietypowe zakończenie romansu. Po rozstaniu uciekała nago hotelowym korytarzem

Maryla Rodowicz nie ma pieniędzy 

Maryla Rodowicz ma na koncie dziesiątki przebojów, jednak nie jest autorką żadnego z nich, więc nie może liczyć na pieniądze z tantiem. 

Nie mam tantiem. Tyle zarobię, ile sobie wyśpiewam gardłem. Wcześniej nie narzekałam, bo kalendarz pękał w szwach, więc miałam regularny przypływ gotówki. Teraz jest gorzej, ale trzeba patrzeć z optymizmem w przyszłość i mieć nadzieję, że będzie lepiej. Nie mam o to do nikogo żalu, bo śpiewam piosenki wybitnych twórców. Cieszę się, że oni zarabiają, ponieważ są też współudziałowcami moich sukcesów- zwierzyła się na łamach "Super Expressu". 

W ciągu kilku ostatnich miesięcy Maryla Rodowicz zagrała zaledwie kilka koncertów. Artystka musiała zacisnąć pasa, przez co bardziej doceniła wartość pieniądza.

Trzeba zaciskać pasa jak nigdy. Przez ten kryzys powoli uczę się doceniać wartość pieniądza… Bywa, że jestem pod kreską, o czym syn mi często przypomina. (...) Odmawiam sobie zakupów, nie tylko zagranicznych, ale nawet i krajowych. Już nie jestem tak rozrzutna, jak kiedyś i bardziej analizuję, co jest mi naprawdę niezbędne do życia i funkcjonowania. Ukróciłam budżet na ciuchy. Trzy lata nie byłam na wakacjach - dodaje.

ZOBACZ: Maryla Rodowicz przeżyła chwile grozy. Musiała uciekać przed gwałcicielem. "Kierowca nagle skręcił do lasu"

Mimo tego, że artystka oszczędza jak może, nie jest w stanie uniknąć niektórych wydatków. Chodzi o dietę pudełkową i pensje dla swoich pracowników.

Są jednak wydatki, których nie uniknę: opłaty związane z domem, pensje dla ludzi, których zatrudniam, jestem na diecie pudełkowej, więc to też sporo kosztuje, wprawdzie mniej niż jakbym sama wszystko kupowała i gotowała, ale sumka na koniec się zbiera- podsumowuje Maryla. 

Maryla Rodowicz powoli wraca do koncertowania, jednak póki co grafik jej występów nadal świeci pustkami.

Zobacz wideo Z kim bawiła się do rana Maryla Rodowicz?